Szkocja: Zakonnice zatrzymane ws. znęcania nad dziećmi. Co najmniej jedno zmarło po pobiciu

11 kobiet i jeden mężczyzna zostali zatrzymani w związku ze śledztwem w sprawie katolickiego sierocińca w szkockim Lanark, gdzie wychowywało się niemal 12 tysięcy dzieci. Wiele z nich było ofiarami przemocy.

Wśród zatrzymanych są zakonnice. Wiadomo, że te 12 osób, i cztery kolejne, które miały zostać doprowadzone jeszcze w czwartek, przez dekady dopuszczały się znęcania i molestowania seksualnego dzieci. Zatrzymani mają od 62 do 85 lat.

Masowy grób dzieci 

Sierociniec Smyllum Park w Lanark został otwarty w 1864 roku i był prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. Przez lata w domu wychowywało się niemal 12 tysięcy dzieci w wieku 1-14 lat. Wśród nich były dzieci niewidome i głuchonieme. Ośrodek zamknięto w 1981 roku.

W 2003 roku ciała 400 dzieci zostały odnalezione w masowym grobie, 3 minuty drogi od sierocińca. Cmentarz odkryli byli wychowankowie, którzy chcieli nagłośnić sprawę znęcania się nad dziećmi. Jedna trzecia zmarłych dzieci miała nie więcej niż 4 lata. Umierały głównie z powodu zapalenia płuc czy gruźlicy. Ale nie wszystkie zgony zostały udokumentowane. Dzięki odkryciu grobu dowiedzono, że co najmniej jedno dziecko, sześcioletni chłopiec, zmarło w wyniku pobicia przez wychowawców.

Tragedia wychowanków Smyllum Park

Byli wychowankowie zeznali w śledztwie, że byli wielokrotnie bici, znęcano się nad nimi psychicznie, upokarzano, nie podawano jedzenia, a także molestowano seksualnie. Theresa Tolmie-McGrane, która w ośrodku była pod koniec lat 60., tak opisywała swoje tragiczne przejścia: - Każde dziecko było bite, karane, zamykane w ciemnym pokoju, kazano nam zjadać wymiociny, większości z nas płukano usta mydłem karbolowym. Kobieta była też, jako ośmiolatka, molestowana przez księdza.

Prawnik reprezentujący zakonnice poinformował, że jeden z mężczyzn pracujących w domu miał zabierać dzieci na wakacje i tam je molestować. Zakonnice wiedziały o tym, ale nie poinformowały policji. "Nasze wartości, jako Sióstr Miłosierdzia są przeciwko jakiejkolwiek formie znęcania się, dlatego składamy najszczersze przeprosiny każdemu, kto doznał krzywdy pod naszą opieką" - podano w oświadczeniu. 

Śledztwa ws. maltretowania dzieci

W najbliższych tygodniach raport ze śledztwa ws. Smyllum Park zostanie opublikowany przez Scottish Child Abuse Inquiry, organu zajmującego się nadużyciami wobec dzieci. Jak podaje "Scottish Daily Mail", SCAI prowadzi osobne śledztwo ws. Nazaretanek, zakonu również prowadzącego sierocińce, w których mogło dochodzić do przestępstw wobec dzieci.