Włochy. "Turystów porwała ogromna masa wody, nie mieli szans". Już 11 ofiar w Kalabrii

Do 11 wzrosła liczba ofiar tragedii na południu Włoch. W Parku Narodowym Pollino w Kalabrii wezbrany strumień porwał kilkudziesięciu turystów. Akcja ratunkowa trwa.

Dwie grupy turystów z przewodnikami, w sumie 36 osób, szły korytem potoku Raganello w 17-kilometrowym wąwozie w Kalabrii we Włoszech. Zaskoczyła je wysoka fala o długości jednego kilometra, spowodowana gwałtownymi opadami. Carlo Tonsi, szef uczestniczących w akcji ratunkowej jednostek ochrony cywilnej, poinformował, że nadal trwają poszukiwania ofiar żywiołu.

Tragedia w Kalabrii we Włoszech

- Turystów porwała ogromna masa wody - powiedział Carlo Tonsi. - Wąwóz jest wąski i stromy, więc ta woda pędziła z ogromną szybkością. Większość nie miała najmniejszych szans ucieczki - powiedział dowódca włoskich jednostek ochrony cywilnej.

Ekipom ratunkowym udało się uratować 23 turystów. 11 osób nie żyje. Ratownicy obawiają się jednak, że liczba ofiar w Kalabrii może wzrosnąć - w chwili, gdy wąwozem przeszła fala, w różnych jego miejscach mogli znajdować się także indywidualni turyści.

Do tragedii doszło w Kalabrii we Włoszech, w Parku Narodowym Pollino:

Gwałtowne zmiany w pogodzie dotarły także do Polski. Czy wiesz, jak się zachować podczas burzy z piorunami?

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Włochy. "Turystów porwała ogromna masa wody, nie mieli szans". Już 11 ofiar w Kalabrii
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl