Włochy. Już 35 ofiar katastrofy budowlanej. Śmiertelny bilans rośnie. "Genua jak na wojnie"

Przez całą noc trwała akcja ratunkowa w Genui, gdzie we wtorek ok. południa zawalił się wiadukt autostrady A10. Służby mówią już o 35 ofiarach, ale bilans wciąż rośnie. Wśród osób, które zginęły są dzieci.

Jak podaje włoska policja liczba ofiar katastrofy budowlanej pod Genuą wzrosła do 35. Wcześniej informowano o 31 ofiarach. W gruzowisku wciąż znajdywani są ranni.

W ciągu nocy pracujące bez przerwy ekipy strażaków i ochrony cywilnej wydobyły z gruzów 9 ciał. Akcja ratunkowa trwa bez przerwy, ponieważ w rumowisku mogą znajdować się kolejne ofiary. Na miejsce katastrofy przybył premier Giuseppe Conte dziękując ratownikom za poświęcenie. - Taka tragedia jest nie do pomyślenia w nowoczesnym kraju. Jestem bardzo poruszony. Dotknęło mnie to bardzo głęboko. Naprawdę to wielka tragedia - powiedział.

Ratownicy obawiają się, że zawalić się mogą dalsze elementy wiaduktu nad terenem zamieszkałym. Ewakuowano kilkaset osób. Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie katastrofy. Eksperci są zdania, że przyczyną był brak konserwacji żelbetonowej konstrukcji.

"Absurdalna masakra na wiadukcie"

Zdjęcia i artykułu o tragedii pojawiły się dziś na pierwszych stronach włoskich dzienników. "Genua jak na wojnie; zawalił się most, który łączył miasto" - czytamy na pierwszej stronie "La Reppublica". "Il Tempo" pisze o "Moście święta Ferragosto". Nawiązuje do tego, że do katastrofy doszło w przededniu sierpniowego święta i tradycyjnie wielu Włochów wyjeżdża odpocząć poza miasto.

Inne tytuły na okładkach włoskich gazet to "Terror i śmierć na wiadukcie" czy "Absurdalna masakra na wiadukcie".

Okładka 'La Repubblica' po zawaleniu się mostu w GenuiOkładka 'La Repubblica' po zawaleniu się mostu w Genui Fot. kiosko.net

KATASTROFA W GENUI - CZYTAJ WIĘCEJ:

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Włochy. Już 35 ofiar katastrofy budowlanej. Śmiertelny bilans rośnie. "Genua jak na wojnie"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl