Wjechał w barierki przed parlamentem w Londynie. Policja: "Akt terroryzmu". Jest nagranie ze zdarzenia

Sprawca wypadku przed brytyjskim parlamentem jest podejrzewany o terroryzm - donoszą media. BBC opublikowało nagranie, na którym zarejestrowano całe zajście.

Wszystko rozegrało się około godz. 7.30 czasu lokalnego przed budynkiem parlamentu Wielkiej Brytanii w Londynie. Kierujący samochodem mężczyzna wjechał w barierki bezpieczeństwa, po drodze taranując rowerzystów i pieszych.

Jak opisuje BBC, policja szybko interweniowała i aresztowała kierowcę, którego wiek określono "pod trzydziestkę". Funkcjonariusze nie znaleźli broni w aucie, a kilka godzin po zajściu poinformowano, że zdarzenie traktowane jest jako akt terroryzmu.

Samochód wjechał w bariery w Londynie. Jest nagranie

Dwie osoby trafiły do szpitala, jednak, jak zapewnia policja, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Teraz BBC udostępniło w sieci nagranie z kamery umieszczonej na dachu jednego z budynków.

Londyńska policja stwierdziła, że wszystko wskazuje, że działania mężczyzny były świadome (co widać też na nagraniu), a aresztowany nie chce współpracować z funkcjonariuszami w zakresie wyjaśniania całego zdarzenia. Wciąż trwa dochodzenie, a według wstępnych ustaleń w związku ze sprawą nie ma innych podejrzanych poza aresztowanym kierowcą.

Na razie nie pojawiły się oficjalne informacje, kim jest mężczyzna, który kierował autem.

Więcej o: