Dziesiątki dzieci straciły życie w "legalnej akcji militarnej". Pociski trafiły w szkolny autobus

Koalicja prowadzona przez Arabię Saudyjską wzięła odpowiedzialność za nalot na miasto Dahjan w Jemenie. W ataku zginęły dziesiątki dzieci, część poniżej 10 roku życia.

W nalocie na miasto Dahjan w Jemenie ucierpiał autobus szkolny. Wśród ofiar są dzieci, część z nich ma mniej niż 10 lat. Jemeńska delegacja Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża podaje, że nie żyje kilkadziesiąt osób. Są też ranni. 

W oświadczeniu opublikowanym przez oficjalną agencję prasową Arabii Saudyjskiej koalicja przekazała, że była to "legalna akcja militarna" w odwecie za rebeliancki atak rakietowy na saudyjskie miasto Jizan.

Walki w Jemenie

W Jemenie od ponad 3 lat trwają walki Arabii Saudyjskiej i jej sunnickich sojuszników ze sprzymierzonymi z Iranem szyickimi rebeliantami Huti. Kontrolują oni znaczną część terenów na północy kraju, w tym stolicę, Sanę.

Bombardowania, gruzy, ranni i zabici. Od 7 lat to dla nich codzienność

Więcej o: