AP: Czterech Polaków zginęło w katastrofie samolotu na Alasce. Piąty turysta zaginął

Czterech Polaków zginęło w katastrofie jednosilnikowego samolotu w górach Parku Narodowego Denali na Alasce - podała agencja AP powołując się na służby parku. Według nich na pokładzie była jeszcze jedna osoba, której jak dotąd nie odnaleziono.

Do katastrofy samolotu De Havilland Beaver należącego do niewielkiej firmy K2 aviation doszło w sobotę na grzbiecie górskim w Parku Narodowym Denali na Alasce. Tuż po wypadku pilot skontaktował się przez telefon satelitarny z przewoźnikiem i powiedział, że turyści są poważnie ranni. Niestety chwilę później połączenie zostało zerwane. Był to ostatni kontakt, jaki udało się nawiązać z pilotem.

Fatalne warunki pogodowe, chmury, deszcz, a także trudno dostępne miejsce katastrofy na wysokości ponad 3300 metrów, w pobliżu góry Thunder, uniemożliwiały udzielnie szybkiej pomocy.

Służby parku: pasażerowie samolotu to Polacy

Dopiero dziś ratownikom z National Park Service (NPS) udało się dotrzeć do stromego i pokrytego lodem miejsca katastrofy. "Gdy udało się przekopać przez śnieg, który wypełnił samolot, odnaleziono ciała czterech z pięciu pasażerów" - napisano w poniedziałek w komunikacie NPS.

- Helikopter doleciał na miejsce i ratownicy doszli do wraku oraz odnaleźli ciała Polaków. To, że zginęli jest oficjalnie potwierdzone - powiedział Polskiemu Radiu Stanisław Borucki, konsul honorowy RP w Anchorage.

Piątą osobę, która miała także być na pokładzie, uznano za zaginioną.

W akcji poszukiwawczo-ratunkowej brały udział służby parku, gwardia narodowa, a także państwowe służby ratunkowe. Do czasu powiadomienia najbliższych tożsamość ofiar nie zostanie ujawniona.

Stacja KTVA z Alaski powołując się na organizatorów lotu, twierdzi, że do katastrofy doszło w drodze powrotnej na lotnisko przy złej pogodzie i ograniczonej widoczności.

Samolot De Havilland DHC-2 Beaver, to bardzo popularna jednosilnikowa maszyna wielozadaniowa, często wykorzystywana do transportu ludzi i towarów na trudno dostępnych terenach. Ten, który się rozbił, był bardzo dobrze wyposażony w sprzęt do przetrwania w trudnych warunkach, w tym żywność, śpiwory, garnki i kuchenkę.
 
                              

Więcej o: