Katastrofa na Pacyfiku. Jedna z wysp niezdatna do życia. Ewakuują ostatnich mieszkańców

Władze Vanuatu w Oceanii ogłosiły stan wyjątkowy i zarządziły obowiązkową ewakuację ostatnich mieszkańców wyspy Aoba. Aktywność wulkanu Manaro uniemożliwia dalsze życie w tym miejscu. Zdjęcia pokazują, w co zmieniła się ta pacyficzna wyspa, na którą teraz z trudnością dociera słońce.

Departament Metrologii Vanuatu określił erupcje wulkanu mianem "niebezpieczeństwa bezpośrednio zagrażającemu życiu ludzkiemu". Ostrzegł również, by do czasu ewakuacji ludzie znajdowali się w odległości co najmniej 3 kilometrów od wulkanu. Jednak nawet poza tą strefą jest niebezpiecznie. Od kilku dni na wyspę spada pył wulkaniczny. 

Katastrofa w Vanuatu 

W pewnym momencie pył blokował światło słoneczne. Z relacji i nagrań wynika, że w południe zrobiło się ciemno jak w nocy. Widoczność spadła nawet do kilku metrów.

Od września ewakuację przeprowadzano już dwukrotnie, a w maju władze zdecydowały, by na stałe przesiedlić ok. 11 tys. mieszkańców. Ludzi przewożono promami i małymi statkami na sąsiednie wyspy. Wówczas jednak nie wszyscy mieszkańcy Aoby opuścili wyspę, deklarując, że chcą pozostać w swoich domach.

SBS News podaje, że część ludzi już ewakuowano z wyspy. Niektóre miejscowości stały się "niezdatne do życia".

Wczoraj Czerwony Krzyż Vanuatu informował o setkach osób, które uciekły z domów oraz trafiły do centrów ewakuacji.

Sytuacja się pogarsza. Widoczność robi się coraz mniejsza, drogi nie są przejezdne, wschód i południe wyspy pozostają w ciemnościach

- relacjonuje Czerwony Krzyż. Pył utrudnia oddychanie. Wciąż jeszcze działają telefony komórkowe.

"Pierścień ognia"

Potężną erupcję pyłu widać wyraźnie widać na zdjęciach satelitarnych. Chmura dociera też do sąsiednich wysp. Aoba ma ok. 400 km kwadratowych powierzchni. Mierzy ok. 37 na 15 km. Wyspiarskie państwo Vanuatu leży na tzw. pacyficznym pierścieniu ognia. To strefa rowów oceanicznych i wulkanów, która okala Pacyfik. Panuje w niej wysokie zagrożenie erupcjami i trzęsieniami ziemi.

Wyspa Aoba przykryta pyłem

Na zdjęciach widać, jak drogi, drzewa - a nawet ludzie na wyspie - są pokryci warstwą pyłu wulkanicznego. 

Płomienie wdzierają się do nadmorskich kurortów. Zdjęcia lotnicze ukazują skalę pożarów w Grecji

Więcej o: