Pożary w Grecji. Płoną domy w pobliżu Aten. Polacy wśród uwięzionych przez ogień turystów

Pożary w Grecji przybierają na sile. Ogień trawi zabudowania i leśne obszary w Attyce. Największe ognisko zapalne znajduje się w okolicy nadmorskiej miejscowości Kineta, około pięćdziesięciu kilometrów na zachód od Aten. Spłonęło tam już kilkadziesiąt domów, trwa ewakuacja mieszkańców i turystów.

Pożar w pobliżu Kinety w Grecji wybuchł w południe i z powodu silnego wiatru szybko się rozprzestrzenia. Ogień zajmuje kolejne domy, a gęste kłęby dymu znacznie ograniczają widoczność. Mieszkańcy okolic twierdzą, że sytuacja jest dramatyczna.

Pożary w Grecji. Grupa Polaków uwięziona 

Jak podaje tvnmeteo.tvn24.pl wśród osób, które szalejący pożar uwięził w hotelu w Kinecie jest grupa Polaków. W poniedziałek mieli wracać do Polski, ale droga na lotnisko została zamknięta.  

- Byliśmy nad basenem, coś zaczęło się palić na górze, w ciągu pół godziny zadymienie było takie, że w hotelu podnieśli alarm i uciekliśmy na plażę. Siedzimy na brzegu, nad morzem, czekamy na rozwój wydarzeń. Prawdopodobnie ma po nas przypłynąć łódź, która zabierze nas dalej. Widać, że w pobliskich pensjonatach wybuchają butle z gazem, wybuchają co chwilę. Nieciekawie to wygląda. Czujki wyją w hotelach cały czas, zadymienie jest bardzo duże - opisywał w rozmowie z RMF FM jeden z Polaków, przebywających w hotelu w Grecji. 

W niektóre miejsca nie jest w stanie dotrzeć pomoc - możliwe że są tam odcięci od świata ludzie. W związku z pożarami wstrzymany został ruch na pobliskim odcinku autostrady, która łączy Ateny i Korynt.

Nowe ogniska pożarów pojawiają się też w innych częściach - szczególnie wschodniej - Attyki. W okolicy Nea Makri zapobiegawczo ewakuowano wszystkie obozy młodzieżowe - w sumie ponad 600 dzieci. Trwa ewakuacja znajdujących się w pobliżu kurortów wojskowych. 

Pożary w Grecji - przyczyny

W ostatnich dniach w Grecji utrzymywały się wysokie temperatury dochodzące miejscami do 40 stopni Celsjusza. Władze kraju wydały zagrożenie pożarowe najwyższego stopnia dla mieszkańców.

Więcej o: