Ostatni członek wymarłego plemienia odnaleziony w Puszczy Amazońskiej. Jest nagranie

Brazylijska agencja zajmująca się ochroną praw Indian i ich dziedzictwa kulturowego (FUNAI) pokazała film, na którym widać ostatniego członka nieistniejącego już plemienia, które mieszkało kiedyś w Puszczy Amazońskiej. Mężczyzna prawdopodobnie żyje w samotności od 22 lat.

Film został zarejestrowany w regionie Rondônia w Brazylii. Na nagraniu, które pojawiło się w Internecie, widać półnagiego mężczyznę, który rąbie drzewo. Jego wiek oceniono na około 50 lat.

- Mężczyzna ma się dobrze, poluje, uprawia na swój użytek papaje, kukurydzę. Jest zdrowy i utrzymuję dobrą formę fizyczną - powiedział The Guardian Altair Algayer, regionalny koordynator agencji FUNAI w Rondônii. 

To pierwsze nagranie, na którym zarejestrowano go w tak dokładny sposób. Prawdopodobnie jednak po raz pierwszy zlokalizowano go w 1996 roku, a jego twarz filmowcy FUNAI uchwycili w 1998 roku na brazylijskim filmie dokumentalnym z regionu Corumbiara.

Według FUNAI, jego plemię zostało zabite w 1995 roku przez farmerów. Mężczyzna jako jedyny przeżył. Od tamtej pory żyje w izolacji. - Rozumiem jego decyzję - stwierdził Altair Algayer. - To jego sposób na przetrwanie. Wyraża to też jego gniew i odrzucenie, co jest zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę wydarzenia, przez które przeszedł - dodał.