Dziwne zachowanie Junckera na szczycie NATO. Chwiał się, trzeba było go podtrzymywać

Dziwne zachowanie szefa Komisji Europejskiej na szczycie NATO w Brukseli. Jean-Claude Juncker słaniał się na nogach, musiał być podtrzymywany, ale jego mina nie wskazywała na to, że dzieje się coś niedobrego. Wręcz przeciwnie, był uśmiechnięty, tak samo jak otaczający go przywódcy, a wszystko uchwyciły kamery.

Dwudniowy szczyt NATO w Brukseli kończy się w czwartek, a podczas niego negocjowano i ustalano przyszłą strategię Sojuszu na najbliższe lata.

Choć to własnie polityczne decyzje i spotkania głów państw zwracały uwagę mediów, kamera Polsat News uchwyciła dziwne zachowanie szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera.

Najpierw szefa KE, podczas podniesienia ogromnej flagi NATO, musiano trzymać pod ramię, ponieważ chwiał się, a z tyłu podtrzymywał go prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Tuż obok stała m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Szczyt NATO w Brukseli. Juncker chwieje się, ratuje go Poroszenko

Następnie światowi przywódcy zeszli z podestu (robiono tam zdjęcie grupowe ze szczytu NATO), ale i w tym wypadku Juncker potrzebował pomocy przy zejściu z kilku schodków. Mijał go m.in. sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, prezydent Andrzej Duda czy prezydent USA Donald Trump.

Nikt jednak nie reagował nerwowo na trudności z chodzeniem Jean-Claude'a Junckera, a sam szef KE szeroko się uśmiechał.

Już po zejściu z podestu Junckerowi dalej pomagali chodzić m.in. Mark Rutte, premier Holandii. Podczas przejścia deptakiem szef KE dalej niepewnie stawiał kroki i chwiał się.

W pewnym momencie, gdy na krótko przystanął, stracił równowagę i z opresji musiał go ponownie ratować Petro Poroszenko, który go przytrzymał. Jednak zarówno Juncker, jak i otaczające go osoby, nie wyglądały na zmartwione sytuacją, a wszystkim dopisywał humor.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Dziwne zachowanie Junckera na szczycie NATO. Chwiał się, trzeba było go podtrzymywać
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl