Szczyt NATO: szef Sojuszu mówi "nie" Trumpowi ws. zwiększenia wydatków na obronę do 4 proc.

Sekretarz generalny NATO sceptyczny co do propozycji prezydenta USA na temat zwiększenia wydatków na obronę do 4 procent PKB. Podczas pierwszego dnia szczytu zaproszenie do rozmów o ew. członkostwie otrzymała Macedonia.

Szef NATO Jens Stoltenberg zauważył, że kraje członkowskie powinny najpierw zrealizować obietnice z 2014 roku. - Ja skupiłbym się na tym co uzgodniliśmy wcześniej, a zgodziliśmy się na zobowiązania dotyczące wydatków na obronę na poziomie 2 procent PKB. Zacznijmy więc najpierw od tego, a przed nami jeszcze długa droga - powiedział szef Sojuszu. Dodał, że dobrą wiadomością jest to, że w Sojuszu obserwowana jest tendencja wzrostowa.

Donald Trump: 2 procent to za mało

Donald Trump podczas pierwszego dnia szczytu powiedział sojusznikom, że 2 procent to stanowczo za mało.

W 2014 roku tylko trzy kraje spełniały wymóg 2 procent, teraz jest to pięć krajów - Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Grecja, Estonia i Łotwa. Z szacunków kwatery głównej wynika, że Polska płaci obecnie 1,98 procent PKB. Prezydent Andrzej Duda mówił dziś, że spadek finansowania to krótkotrwała sytuacja. Przypomniał, że w najbliższych latach polskie władze będą zwiększać finansowanie wojska.

Według zapowiedzi, jeszcze w tym roku Polska ma osiągnąć 2-procentowy próg. Oprócz naszego kraju ten sam cel chcą zrealizować do końca grudnia także Rumunia i Litwa.

Macedonia z zaproszeniem do rozmów o członkostwie w NATO 

Decyzją przywódców krajów Sojuszu, Macedonia otrzymała zaproszenie do rozmów w sprawie ewentualnego członkostwa w NATO.

Zaproszenie do rozmów zostało wystosowane po tym, jak była republika Jugosławii osiągnęła wstępne porozumienie z Grecją w sprawie nazwy. Zawarta przez premierów obu krajów umowa przewiduje, że była republika będzie nazywać się Północną Macedonią. Wcześniejsza nazwa, Macedonia, była powodem trwającego 27 lat sporu z Grecją. Wszystko dlatego, że Grecy uznają to za nazwę jednego z ich regionów.

Porozumienie nie jest jeszcze ostateczne, a w tej sprawie mają wypowiedzieć się m.in. Macedończycy w referendum.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg mówił w Brukseli, że rozmowy o przyszłym wstąpieniu kraju do Sojuszu mogą zacząć się jedynie wtedy, gdy mieszkańcy zgodzą się na zmianę nazwy. - To mieszkańcy republiki zdecydują. Jeśli poprą porozumienie, to mogą wstąpić do NATO. Jeśli nie poprą, to nie wstąpią. Nie ma możliwości przystąpienia do NATO bez zmiany nazwy - dodał szef Paktu.

Donald Trump uderza w Niemcy przed szczytem NATO. Merkel odpowiada: Doświadczyłam okupacji