Incydent w elektrowni jądrowej na Ukrainie. Służba Bezpieczeństwa wykryła podrobiony sprzęt

Kierownictwo Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej - w obwodzie mikołajowskim - zakupiło sprzęt nie spełniający wymogów bezpieczeństwa. Jego wykorzystanie mogło doprowadzić do awarii - poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

"Funkcjonariusze udokumentowali fakt dostawy i zainstalowania kabla siłowego, którego wykorzystania nie przewidywały obowiązujące normy, zasady i standardy bezpieczeństwa jądrowego i promieniotwórczego - czytamy w oświadczeniu Służby. Kabel miał być podróbką. Jego wykorzystanie mogło doprowadzić do awarii.

Obecnie SBU wraz z policją prowadzą czynności mające wskazać winnych nadużyć, by postawić im zarzuty.

Południowoukraińska Elektrownia Jądrowa działa w obwodzie mikołajowskim na południu kraju, 80 km od Mikołajowa. Jej celem jest zaopatrywanie w prąd południowej części Ukrainy, w tym Krymu. Jak przypomina Biełsat TV została zbudowana w 1982 roku i będzie eksploatowana do 2034 roku.

Energia z natury - kto by pomyślał, że rośliny mogą posłużyć za ładowarki

Więcej o: