Chłopcy z Tajlandii uratowani. Ale jest zła wiadomość. Mogą utkwić w jaskini na długie miesiące

Chłopcy uwięzieni w jaskini w Tajlandii mogą spędzić tam jeszcze długie miesiące. Powódź w tej chwili uniemożliwia przeprowadzenie akcji ratunkowej.

Chłopcy zaginęli w jaskini Tham Luang Nang Non na północy Tajlandii 10 dni temu. W poniedziałek media podały, że ratownicy z Tajlandii odnaleźli 12 nastolatków i ich trenera piłki nożnej. Jednak jak podaje BBC, to jeszcze nie koniec walki.

Tajlandia. Chłopcy w jaskini mogą spędzić jeszcze 4 miesiące

Jak podaje stacja ratownicy obecnie walczą z wodą, której stan ciągle się podwyższa. Uwięzionej w jaskini grupie przekazywana jest żywność. Być może ten stan będzie trwał jeszcze aż cztery miesiące - aż powódź, która zalała jaskinię, się cofnie.

Jeśli podjęta zostanie decyzja, by podjąć próbę wcześniejszego wyjścia, cała grupa będzie musiała nauczyć się podstaw nurkowania. Eksperci jednak przestrzegają, że nawet wtedy przepłynięcie korytarzy zalanych wodą, z niemal zerową widocznością, będzie ryzykowne. Służby cały czas przeszukują góry, by znaleźć inne wyjście z jaskini.

Tajlandia. Próby wywiercenia otworu

Nauczenie chłopców nurkowania, na dodatek w bardzo trudnych warunkach, wydaje się niezwykle trudnym do zrealizowania pomysłem. Drugim jest wywiercenie otworu i wyciągnięcie chłopców na powierzchnię. Niestety, pierwsza taka próba zakończyła się niepowodzeniem. 

CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Gwałtowne zmiany w pogodzie dotarły także do Polski. Czy wiesz, jak się zachować podczas burzy z piorunami?

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Chłopcy z Tajlandii uratowani. Ale jest zła wiadomość. Mogą utkwić w jaskini na długie miesiące
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl