Karmiła "niegroźnego" rekina przed kamerą. Ryba chwyciła ją za palec i wciągnęła do wody

Niewiele zabrakło, a dla Melissy Brunning "niewinne" karmienie stosunkowo nieszkodliwego gatunku rekinów mogłoby zakończyć się tragicznie. Ryba w pewnym momencie wciągnęła ją do wody, chwytając za palec.

Nagranie z całego zajścia stało się głośne za sprawą publikacji australijskich mediów na jego temat. Portal perthnow.com opisał historię Melissy Brunning, która wybrała się w podróż na jachcie znajomego.

 

Podczas wycieczki, w Dugong Bay, pojawiła się okazja by nakarmić rekiny Tawny Nurse, które są uznawane za niegroźne dla człowieka (domyślnie nie powinny go zaatakować). Całe zajście nagrał jeden z uczestników wycieczki.

Podczas podawania im pokarmu Brunning straciła na chwilę czujność, a ryba potraktowała jej palce u dłoni jako pokarm.

Gdy rekin złapał ją za palec (ten gatunek ma sporo, choć niewielkich zębów), kobieta nie zdołała wyrwać go z jego paszczy, a ryba pociągnęła ją do wody. Na szczęście obok byli inni uczestnicy wycieczki, którzy ją szybko wyciągnęli. Skończyło się - co pokazywała Brunning - jedynie na strachu i mocno pokaleczonym zębami rekina palcu.

Bohaterski mały wieloryb ruszył na pomoc swojej matce, która utknęła na mieliźnie

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Karmiła "niegroźnego" rekina przed kamerą. Ryba chwyciła ją za palec i wciągnęła do wody
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl