Chorwacja. Ratownicy musieli pomagać polskim turystom. Na skaliste zbocze weszli w klapkach

Ta wspinaczka mogła skończyć się dla polskich turystów tragicznie - piszą ratownicy górscy z Chorwacji. Dwóch Polaków wezwało pomoc po tym, jak weszli na skaliste zbocze w klapkach.

We wtorek ratownicy z chorwackiej służby ratownictwa górskiego HGSS dostali telefon z wezwaniem pomocy. Dzwoniło dwóch polskich turystów z rejonu miasta Podgora - Caklje. Polacy wspinali się na zbocze masywu Biokovo.

Ratownicy odnaleźli turystów na wysokości 420 metrów, czyli ok. 3/4 drogi z poziomu morza na szczyt masywu w tym miejscu. Z powodu trudnego terenu i strachu utknęli w miejscu - opisuje HGSS. Okazało się też, że są kompletnie nieprzygotowani do chodzenia po górach. Nie mieli żadnego sprzętu, a po stromym i kamienistym zboczu wchodzili w klapkach.

Z pomocą ratowników udało się ich sprowadzić z góry, gdzie czekali na nich znajomi. 

HGSS podkreśla, że choć wkłada wiele wysiłku w informowanie turystów i ostrzeganie przed niebezpieczeństwami, to wciąż zdarzają się takie sytuacje. Czasem mają tragiczne konsekwencje - podkreślają ratownicy i dodają, ze to już trzeci przypadek turystów w klapkach na Biokovo w tym sezonie.

W klapkach w góry nie tylko w Chorwacji 

Niestety turyści nie tylko za granicą, ale też w Polsce nie stosują się do zasad bezpieczeństwa. Dwa lata temu "Tygodnik Podhalański" opublikował serię zdjęć, na których widać, jak Polacy chodzą po Tatrach w tenisówkach, kapciach i szpilkach

Żmija zygzakowata. Gdzie występuje, jak ją rozpoznać i co zrobić, gdy ukąsi?

Więcej o: