Irlandia nie chce wydać Polaka, bo nasz system prawny "jest uszkodzony". Głos zabrał rzecznik trybunału UE

Rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał komunikat w sprawie podejrzanego o przestępstwa narkowykowe Artura C., którego ekstradycję do Polski wstrzymał irlandzki sąd. Powodem tej decyzji była wątpliwość, czy Polak będzie sądzony w uczciwym procesie po reformie sądownictwa przeprowadzonej przez PiS.

Z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu ws. Artura C. wynika, że sąd w Irlandii może wstrzymać wykonanie europejskiego nakazu aresztowania, ale pod jednym warunkiem. Musi stwierdzić, że C. jest narażony na ryzyko niesprawiedliwego potraktowania w sądzie.

Irlandia pyta Trybunał Sprawiedliwości UE

- Nawet gdyby przyjąć, że w Polsce istnieje rzeczywiste ryzyko rażącego naruszenia prawa ze względu na niedawne reformy sądownictwa, nie można z tego wnioskować, że żaden polski sąd nie będzie w stanie rozpatrzyć jakiejkolwiek sprawy w poszanowaniu prawa do rzetelnego procesu - napisał Ewgenia Tanczewa, jeden z rzeczników generalnych Trybunału, który wydał opinię.

Irlandzki sąd powinien zbadać, czy w przypadku Artura C. czy ten problem może wystąpić. 

Opublikowana w czwartek opinia nie jest wiążąca dla Trybunału - jest oceną jednego z kilkunastu rzeczników generalnych tej instytucji. Należy jednak podkreślić, że zwykle ostateczne wyroki TSUE są zgodne z opiniami rzeczników.

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to odpowiedź na pytanie rozpatrującej sprawę Artura C. irlandzkiej sędzi Aileen Donnelly, która miała wątpliwości, czy wydać mężczyznę stronie polskiej ze względu na reformy sądownictwa przeprowadzone przez rząd PiS. Sędzia obawiała się, że Polak nie będzie mógł liczyć w Polsce na sprawiedliwy proces. Z twego powodu wstrzymała ekstradycję Polaka do ojczyzny.

Sprawa Artura C.

39-letni Artur C. od pięciu lat jest poszukiwany przez polską prokuraturę w związku z podejrzeniem o przemyt narkotyków oraz za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Za C. wydano trzy międzynarodowe listy gończe. Mężczyzna został zatrzymany w maju 2017 roku w Irlandii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Komisja Europejska nie odpuszcza Polsce. Rozmowy 'nie mogą trwać w nieskończoność'

Więcej o: