Wybory w Słowenii wygrywa prawicowy populista. Poprzednią kampanię spędził w więzieniu

Wybory parlamentarne w Słowenii dobiegły końca. Sondaż exit poll wskazuje na wygraną Słoweńskiej Partii Demokratycznej (SDS). Jej lider, Janez Jansza, to przyjaciel Victora Orbana. Ma za sobą długą polityczną drogę, pełną zwrotów akcji.

Największą liczbę głosów w wyborach parlamentarnych w Słowenii otrzymała opozycyjna, prawicowa i antyimigrancka Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS). Głosowało na nią 24,4 proc. wyborców. Tuż po zakończeniu głosowania takie wyniki podała słoweńska telewizja powołując się na sondaż exit poll. Lider SDS to Janez Jansza, wspierany przez Viktora Orbana

Jansza powiedział, że chce, by Słowenia stała się krajem, który "na pierwszym miejscu stawia dobrobyt i bezpieczeństwo Słoweńców".

Jakie są wyniki innych partii? Cztery centro-lewicowe ugrupowania zagarnęły po ok. 10 proc. głosów każde. SDS może być trudno stworzyć koalicję - podała BBC.

Kim jest Janez Jansza?

Janez Jansza, lider Słoweńskiej Partii Demokratycznej, wcześniej był dwukrotnie premierem Słowenii (w latach 2004-2008 oraz 2012-2013). W 2013 roku został skazany za korupcję na dwa lata więzienia. Mimo tego nie zrezygnował z działalności. Przekonywał, że jego proces był polityczny.

W 2014 roku Janez Jansza trafił do więzienia w czasie kampanii wyborczej. W 2015 roku sąd konstytucyjny uchylił wyrok w jego sprawie.

Podczas kampanii w 2018 roku Janez Jansza wzywał m.in. do "osuszenia biurokratycznego bagna" i wykorzystywał media społecznościowe do ataku na "zdegenerowaną lewicę" - przypomina "The Guardian". SDS głosiła antyimigranckie hasła, m.in. "0 migrantów to bezpieczna Słowenia", co przypomina retorykę Viktora Orbana z ostatnich wyborów.

Przedterminowe wybory w Słowenii

Niedzielne wybory w Słowenii to głosowanie przedterminowe. Są spowodowane decyzją premiera Miro Cerar z lewicowo-liberalnej Partii Nowoczesnego Centrum, który w marcu tego roku złożył dymisję. W konsekwencji prezydent Borut Pahor zdecydował się rozwiązać parlament i rozpisać przedterminowe wybory.

Lokale wyborcze zostały zamknięte o godzinie dziewiętnastej. Uprawnionych do głosowania było milion 700 tysięcy obywateli.

Więcej o: