To zapewne Polacy popisali radiowóz w Holandii. Skąd wiemy? "Lech Kolejorz", "Ku***", "CHWDP"

Policjanci z Eindhoven po interwencji musieli mieć nietęgie miny. Gdy nie było ich przy aucie ktoś napisał na samochodzie m.in. "ku***" i "CHWDP". Nie zabrakło też lokalnych akcentów: "Lech Poznań" i "Kolejorz".

Sprawę wandali, którzy zniszczyli radiowóz holenderskiej policji, nagłośniła jedna z funkcjonariuszek o imieniu Stephanie. Policjanci z Eindhoven przyjechali na interwencję w mieszkaniu przy Edisonstraat, a gdy wyszli z budynku ich oczom ukazał się pomazany radiowóz.

Na samochodzie napisano niezmywalnym markerem m.in. "Lech Poznań", "Kolejorz", "ku***", pojawiło się znane w Polsce "CHWDP".

Pojawiło się także ACAB, co w języku angielskim oznacza "all cops are bastards", co można tłumaczyć na "wszyscy policjanci to sukinsyny".

Auto policji w Eindhoven zniszczone przez wandaliAuto policji w Eindhoven zniszczone przez wandali wijkagentstephanie_eindhoven/Instagram

Policja w Eindhoven na razie nie ma pojęcia, kto mógł odpowiadać za pomazanie auta. Stephanie właśnie po to zamieściła zdjęcia auta na Instagramie, by osoby posiadające wiedzę na ten temat zgłosiły się do funkcjonariuszy.

Napisy zostały zmyte z auta (potrzebna była benzyna), a auto zostało wyczyszczone. Policjantka Stephanie mówi, że nie przypomina sobie, by coś podobnego zdarzyło się kiedykolwiek wcześniej.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
To zapewne Polacy popisali radiowóz w Holandii. Skąd wiemy? "Lech Kolejorz", "Ku***", "CHWDP"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl