Polska straci miliardy w budżecie UE na politykę spójności. Ale i tak dostaniemy najwięcej

64,4 miliarda euro ma zostać przyznane dla Polski w nowym, unijnym budżecie na lata 2021-2027 - wynika z nieoficjalnych informacji. To poważne cięcie w porównaniu do poprzedniego roku, jednak wciąż otrzymamy największa kwotę w ramach polityki spójności.

Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że takie są ustalenia szefów gabinetów komisarzy. Oficjalnie Komisja Europejska ma ogłosić te informacje jutro.

64,4 mld w budżecie oznacza ponad 23-procentowe cięcia w polityce spójności dla Polski w nowym budżecie w porównaniu z tym obecnym. Licząc w cenach z 2018 roku Polska dostanie bowiem ze wspólnej kasy w latach 2014 - 2020 roku prawie 84 miliardy euro.

Mimo cięć Polska pozostanie największym beneficjentem polityki spójności. Drugie są Włochy, które mają otrzymać 38,6 miliardów euro,

Pieniędzy w unijnym budżecie będzie mniej w związku z wyjściem Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Ponadto przewidziano nowe cele jak polityka obronna i migracja. Zmieniono także sposoby wyliczania przyznawanych kwot.

23 proc. to najgorszy wariant 

W niedzielę serwis Deutsche Welle prognozował, ile Polska może stracić w budżecie UE na politykę spójności. Wg ustaleń serwisu mielibyśmy stracić od 11 proc. - w wariancie optymistycznym - 23 proc. Oznacza to, że wg nieoficjalnych informacji Polskiego Radia przyjęty zostanie najgorszy dla nas wariant budżetu. 

DW.pl podkreśla, że projekty Komisji Europejskiej to początek negocjacji budżetowych. Szczegóły muszą zostać uchwalone przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.

Trybunał Sprawiedliwości UE zatrzyma PiS? Była wiceszefowa MSZ liczy na opozycję