Strzelanina w szkole w Teksasie. 17-latek wszedł z bronią na zajęcia. Jest wiele ofiar

Strzelanina w szkole średniej w Teksasie. Nie żyje co najmniej 10 osób - dziewięcioro uczniów i jeden nauczyciel. W szkole i w jej pobliżu znaleziono również ładunki wybuchowe.

Napastnik wszedł na zajęcia artystyczne w szkole średniej w Santa Fe w Teksasie (USA) i zaczął strzelać z broni przypominającej strzelbę - wynika z relacji świadków.

Strzelanina w szkole w Teksasie. Najnowsze informacje

Najpierw pojawiła się tylko informacja o osobach rannych. Niedługo później miejscowe władze przekazały, że po strzelaninie w szkole 10 osób nie żyje - dziewięcioro uczniów i jeden nauczyciel. Rannych zostało co najmniej dziesięć osób, m.in. dwóch funkcjonariuszy policji.

Dwie osoby zostały zatrzymane, to także uczniowie szkoły. Jeden ma 17 lat i to on jest podejrzewany o atak. Miał również zostać ranny. Druga osoba ma 18 lat i według policji jest wspólnikiem napastnika, ale nie oddawała strzałów.

Jak podaje CBS News i CNN, domniemany 17-letni sprawca został zidentyfikowany jako Dimitrios Pagourtzis. Jest m.in. członkiem szkolnej drużyny piłkarskiej, a także grupy tanecznej przy miejscowej cerkwi grekokatolickiej. W mediach społecznościowych miał publikować zdjęcia broni. Jeden z ostatnich wpisów zawierał jego fotografię w koszulce z napisem "Urodzony, by zabijać". Nie figurował w rejestrze posiadaczy broni.

Gubernator Teksasu Greg Abbott podał, że sprawca użył strzelby i rewolweru w kalibrze .38. Broń należała do ojca nastolatka.

Do liceum w Santa Fe w Teksasie uczęszcza ok. 1400 uczniów. Po strzelaninie budynek szkoły został ewakuowany i sprawdzony przez służby. Po tym poinformowano, że na terenie szkoły i w jej okolicy znaleziono podejrzane przedmioty, które okazały się ładunkami wybuchowymi - była tam m.in. bomba rurowa.

Teksas, USA. Strzelanina w szkole. Przed budynkiem zebrali się zrozpaczeni rodziceTeksas, USA. Strzelanina w szkole. Przed budynkiem zebrali się zrozpaczeni rodzice Michael Ciaglo / AP / AP

"To moja szkoła, moja codzienność"

Uczennica szkoły w Teksasie w rozmowie z ABC News opisywała, jak wyglądała cała sytuacja. Najpierw w szkole rozległ się alarm i zaczęła się ewakuacja, którą prowadzili nauczyciele. W jej trakcie uczniowie usłyszeli strzały. - To się nie powinno wydarzyć, to moja szkoła, to moja codzienność - płakała dziewczyna.

Strzelanina w USA. Reakcja Donalda Trumpa

- Strzelanina w szkole w Teksasie. Pierwsze doniesienia nie wyglądają dobrze. Niech Bóg Was błogosławi! - napisał na Twitterze prezydent USA Donald Trump. Zdecydował o opuszczenie flag do połowy nie tylko w Białym Domu, ale również na budynkach innych publicznych instytucji.

Trump, oskarżany o sprzyjanie lobby zbrojeniowemu, odniósł się do strzelaniny także na konferencji prasowej. - To dzieje się w naszym kraju już zbyt wiele lat, zbyt wiele dekad - stwierdził. Zapewnił o wysiłkach amerykańskiej administracji na rzecz ochrony uczniów w szkołach i o wsparciu dla rodzin ofiar strzelaniny w Teksasie.

"Moje serce jest dziś z Santa Fe i całym Teksasem" - napisała na Twitterze pierwsza dama USA Melania Trump.

Strzelaniny ogromnym problemem USA

To 22. strzelanina w amerykańskiej szkole w 2018 roku. Na lutym 2018 w strzelaninie w Parkland na Florydzie zginęło 17 osób. Po masakrze zaczęła się fala protestów młodzieży przeciwko łatwemu dostępowi do broni.

Jedną z liderek protestów była Emma Gozalez, która porwała się na samego Donalda Trumpa.

- Jeśli prezydent chce przyjść tu i powiedzieć mi prosto w twarz, że to była "straszna tragedia" (...) z chęcią zapytam go, ile pieniędzy przyjął od NRA (Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki - red.). Ale ja to już wiem! 30 milionów dolarów. Jeśli podzielić to przez liczbę osób zabitych z broni palnej w 1,5 miesiąca 2018 r. to wychodzi 58 tys. dolarów. Tyle ci ludzie są dla ciebie warci, Trump?! - grzmiała podczas jednego z przemówień.

Telewizje z całego świata przez kilka minut pokazywały jak milczy. A wokół wszyscy płakali >>>

Bliscy ofiar strzelaniny twarzą w twarz z zamachowcem. "Przebaczam Ci"

Więcej o: