Polacy w majówkę szturmują czeskie Skalne Miasto. Policja musi zamykać granicę

Czeska policja na kilka godzin zamknęła przejście graniczne, przez które prowadzi najkrótsza droga do słynnego Skalnego Miasta. W majówkę napływ turystów z Polski prowadził do powstawania korków i kolejek.

Skalne Miasto to nie lada atrakcja. Trudno się dziwić, że wiele osób chciało ją zobaczyć w majówkę, tym bardziej, że pogoda sprzyjała. I tu pojawił się problem.

"Po raz kolejny zamknęliśmy przejście graniczne Łączna-Zdonov. Będziemy informować o dalszym rozwoju sytuacji w ruchu drogowym"- podała w czwartek 3 maja czeska policja. Dopiero po kilku godzinach ruch na drodze został wznowiony.

Przejście graniczne Zdonov/Mieroszów znajduje się na wąskiej, górskiej drodze. Jednak tamtędy prowadzi najkrótsza droga z Polski do parku krajobrazowego Adršpašskoteplické skály, w tym słynnego skalnego miasta. Jak podaje czeski portal hradec.idnes.cz, tysiące Polaków wybrało się tam w majówkę. W efekcie drogi były zakorkowane, parkingi - pełne, a do wejścia do parku krajobrazowego ustawiały się długie kolejki.

Był to już kolejny raz w tym tygodniu, kiedy zamknięto granice w tym miejscu. Wcześniej policja zdecydowała się na to 1 maja - kiedy zarówno Polacy, jak i Czesi mieli wolne i tłumnie odwiedzali górskie atrakcje. 

Skalne Miasto oblężone w wakacje

Region od dawna mierzy się z problemem nadmiernego ruchu samochodowego w sezonie turystycznym. Osoby, które docierają na miejsce komunikacją publiczną, mogą liczyć na zniżkę na wejście do parku. Od kwietnia tego roku turyści z Polski mają alternatywę - ponownie uruchomiono połączenie kolejowe z Czechami. Pociąg z Wrocławia przez Wałbrzych do Adrspachu jeździ w weekendy; wyrusza wcześnie rano i wraca wieczorem. 

Zdenerwowani sytuacją byli niektórzy czescy turyści. "Dla niektórych Adršpašskoteplické skály to miejsce spokoju, komfortu i kontaktu z naturą, ciszy i medytacji. A może nie... Szczególnie polscy turyści przyczynili się do zaturu w ruchu między Adršpachem a Teplicami. Policja zamknęła granicę. (...) Fuj, fuj" - napisał jeden z nich. Zamieścił też zdjęcie długiej kolejki. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Polacy w majówkę szturmują czeskie Skalne Miasto. Policja musi zamykać granicę
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl