Tego Trump się nie spodziewał. Udzielił dziennikarzowi głosu, a ten zapytał o "zadupia"

Podczas konferencji prasowej z prezydentem Nigerii padło niewygodne dla amerykańskiego prezydenta pytanie. Dotyczyło słowa "zadupie", jakiego Trump miał użyć w kontekście krajów afrykańskich.
Czy rozmawiał pan z Donaldem Trumpem o kwestii wulgarnego języka i kwestii słowa "zadupie", jakiego podobno użył, gdy mówił o państwach afrykańskich?

- zapytał jeden z dziennikarzy, Jordan Fabian z „The Hill”, którego Donald Trump sam chwilę wcześniej poprosił o zadanie pytania.

Pytanie o "zadupie" podczas konferencji Trumpa i Buhariego

Zanim prezydent Nigerii zaczął odpowiadać, Donald Trump zachował zimną krew, odwrócił się do Muhammadu Buhariego i posłał mu wymowne spojrzenie.

Cóż, jestem bardzo ostrożny jeśli chodzi o to, co prasa mówi nie o mnie, tylko o innych. Nie wiem, czy te zarzuty dotyczące tego, jakich słów miał użyć prezydent Trump są prawdziwe, więc najlepsze, co mogę w tej sprawie zrobić, to milczeć

- powiedział przywódca Nigerii. Donald Trump natychmiast posłał dziennikarzom szeroki uśmiech, po czym sam zabrał głos.

- Nie rozmawialiśmy o tym - zaczął Trump, czym wywołał śmiech Buhariego. Prezydent Nigerii szybko jednak przybrał poważną minę.

Niektóre kraj są teraz w bardzo złym stanie. Ciężko się tam żyje. Ale o tamtej sprawie nie rozmawialiśmy, ponieważ prezydent zna mnie, zna moją historię. Doceniam to

- powiedział Donald Trump, po czym szybko poprosił prezydenta Nigerii, by teraz on wybrał dziennikarza, od którego chce usłyszeć pytanie.

Donald Trump o "zadupiach"

Przypomnijmy, że w połowie stycznia pojawiła się informacja, że Donald Trump podczas spotkania z senatorami nazwał kraje Afryki i Haiti "zadupiem".

- Dlaczego przyjeżdżają tu ci wszyscy ludzie z krajów będących zadupiem (ang. shithole countries)? -  miał zapytać w trakcie spotkania w Gabinecie Owalnym, gdy omawiano udzielanie ochrony imigrantom pochodzącym z krajów afrykańskich, Haiti czy Salwadoru. - Po co potrzebujemy Haitańczyków? Zabierzcie ich - miał kontynuować Trump.

Donald Trump zaprzeczył doniesieniom dziennikarzy. Na Twitterze tłumaczył, że: „Język, którego użyłem w trakcie spotkania był mocny, ale nie taki, jak opisano” .

Czy Trump pozwoli rozbroić Iran? Porozumienie nuklearne jest w jego rękach

Więcej o: