Algierka odmówiła uściśnięcia ręki francuskiego urzędnika. Nie dostała obywatelstwa

Obywatelka Algierii, która odmówiła uściśnięcia ręki urzędnika podczas ceremonii naturalizacji, nie otrzymała francuskiego obywatelstwa. Tak zdecydował sąd.

Decyzja o odmowie uściśnięcia ręki dla francuskiego sądu była "symbolicznym dowodem na to, że (kobieta - red.) nie jest zasymilowana"  - podaje "The New York Times". Zapadła 11 kwietnia br.

Nie otrzymała obywatelstwa, bo nie uścisnęła ręki

Do odmowy uściśnięcia ręki doszło w czerwcu 2016 roku podczas ceremonii nadania Algierce francuskiego obywatelstwa. Kobieta pięć lat wcześniej poślubiła w swoim ojczystym kraju Francuza.

Ceremonia miała z kolei miejsce we Francji. Podczas niej Algierka, powołując się na przekonania religijne, odmówiła uściśnięcia ręki państwowego urzędnika oraz lokalnego polityka.

W następstwie ceremonii odmówiono jej nadania obywatelstwa, a sprawa trafiła do sądu. Kobieta zajście nazwała „nadużyciem władzy”.

Jak podaje „Times of Israel”, Algierka jest muzułmanką. Zdaniem części wyznawców tej wiary fizyczny kontakt między obcymi osobami przeciwnych płci jest surowo zabroniony.

Nie tylko chrześcijanie wierzą w Jezusa. To jeden z najważniejszych proroków islamu

Weź udział w dyskusji:
Algierka odmówiła uściśnięcia ręki francuskiego urzędnika. Nie dostała obywatelstwa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl