Pasażerkę "wyssało przez okno", a on siedział w słuchawkach. Powinniście przeczytać ten apel

Słuchawki w uszach i brak reakcji na komunikaty załogi - tak zachowywała się część pasażerów w trakcie awaryjnego lądowania samolotu linii Southwest. Na nieodpowiedzialne zachowanie uwagę zwrócił steward.

Jedna osoba zginęła we wtorek podczas awaryjnego lądowania samolotu na lotnisku w Filadelfii. Boeing linii Southwest leciał z Nowego Jorku do Dallas. W trakcie lotu doszło do awarii silnika.

Na pokładzie Boeinga 737 było 143 pasażerów oraz pięciu członków załogi. Jak mówią pasażerowie, usłyszeli huk i od tej chwili samolot zaczął gwałtownie obniżać wysokość. Tracąc wysokość, maszyna trzęsła się, ale według świadków nie da się tego porównać do turbulencji. Pasażerowie byli przekonani, że zginą i wpadli w panikę.

Jedna z pasażerek została wyssana przez szybę, pasażerom udało się wciągnąć ją do środka. Mimo to kobieta zmarła z powodu odniesionych obrażeń. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Apel stewarda: słuchajcie nas!

W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia z samolotu. Na jednym z nich widać, że większość pasażerów ma niepoprawnie założone maski tlenowe. Dodatkowo - mężczyzna na pierwszym planie ma w uszach słuchawki.

Na to zdjęcie zareagował w emocjonalnym wpisie R Jordan Ramsey, pracujący jako steward. Jego zdaniem, wielu pasażerów nie zwraca uwagi na instrukcje załogi dotyczące bezpieczeństwa, zajmując się np. słuchaniem muzyki. Przez to nie wiedzą, jak się zachować w sytuacjach zagrożenia i jak odpowiednio obsługiwać dostępny na pokładzie sprzęt.

"Kobieta została praktycznie wyssana, ale... będziemy robili sobie selfie i wciąż mamy na uszach słuchawki i słuchamy muzyki" - ironizował steward.

"Rozumiem, leciałeś w tym roku trzy razy, czujesz, że jesteś dobrze zaopatrzony, by poradzić sobie w trudnej sytuacji, która prawdopodobnie nigdy nie nastąpi. To zdjęcie i inne selfie z trudnych sytuacji wskazywałyby, że jest inaczej" - dodał.

Steward stwierdził, że mężczyzna miał nieodpowiednio założoną maskę. "Nie udawajmy nawet, że większość z was ogląda nasze demonstracje dotyczące zasad bezpieczeństwa. Najwyraźniej nie. (...) Wyjmij słuchawki z uszu na 4 pieprzone minuty, abyś mógł słuchać tych ważnych informacji. Nowy album Cardi B na iPhonie może poczekać. Maski tlenowe powinny zakrywać nos i usta - jesteśmy zobowiązani przez prawo, by mówić o tym w naszych demonstracjach. Więc...?" - napisał Ramsey.

"Proszę. Proszę. Proszę na miłość boską, poświęć chwilę, by zwrócić uwagę na demonstrację dotyczącą bezpieczeństwa, bo może to uratować twoje lub czyjeś życie" - zaapelował.

Drastyczne nagranie z wypadku nieopodal Zielonej Góry. Kierowca wjechał w rowerzystkę

Więcej o: