Jest odpowiedź na sankcje po otruciu Skripala. Rosja zamyka konsulat USA. Ale to nie koniec

Moskwa reaguje na wyrzucenie rosyjskich dyplomatów z 20 krajów, które solidarnie wprowadziły sankcje po ataku w Salisbury. Siergiej Ławrow zapowiedział, że Rosja wszystkim krajom.

Na początek Rosja zamknie konsulat USA w Sankt Petersburgu i wydali z kraju 60 dyplomatów amerykańskich. Przed kilkoma dniami USA zapowiedziały zamknięcie konsulatu Rosji w Seattle i wydalenie 60 dyplomatów. 

To jednak dopiero początek działań Kremla. Szef ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że władze jego kraju odpowiedzą wszystkim krajom, które wydaliły rosyjskich dyplomatów. 

Na początku tego tygodnia 26 krajów przeprowadziło skoordynowaną akcję wydalania rosyjskich dyplomatów po ataku chemicznym w Wielkiej Brytanii i próbie zabójstwa Siergieja Skripala. Największe sankcje na Rosję nałożyły USA i Wielka Brytania (23 wydalonych dyplomatów). Władze w Londynie obarczają odpowiedzialnością Moskwę. 

Otrucie Siergieja Skripala

Przez lata Siergiej Skripal był podwójnym agentem. Pracując dla rosyjskiego wywiadu wojskowego, przekazywał informacje brytyjskiemu MI6. Został skazany za zdradę, ale potem - w ramach programu wymiany szpiegów - trafił na Wyspy Brytyjskie.

Brytyjscy śledczy wciąż usiłują rozwikłać tajemnicę otrucia 66-letniego Skripala i jego 33-letniej córki Julii. Oboje zostali znalezieni nieprzytomni 4 marca na ławce przed centrum handlowym w Salisbury w Anglii.

Z najnowszych informacji wynika, że trujący środek nowiczok został umieszczony na drzwiach wejściowych domu byłego szpiega. Tam śledczy stwierdzili najwyższe stężenie trucizny. Wcześniej uważano, że znalazła się w prywatnych rzeczach Julii Skripal, która krótko wcześniej przyleciała z Moskwy do Londynu. Oznaczałoby to, że sprawca usiłowania morderstwa mógł wcale nie opuszczać Rosji. Wystawionych na działanie nowiczoka było ponad 130 osób mieszkających w sąsiedztwie Skripala. 

Poprawa zdrowia Julii Skripal

Stan Julii Skripal nie jest już krytyczny. Lekarze informują, że kobieta bardzo dobrze reaguje na leczenie. Wciąż jednak wymaga całodobowej, specjalistycznej opieki.
Siergiej Skripal wciąż jest w stanie krytycznym. Wcześniej ze szpitala wyszedł policjant Nick Bailey. To on jako pierwszy przybył na miejsce, w którym Rosjanie stracili przytomność - nieopodal ławki przy tamtejszym centrum handlowym. Inny funkcjonariusz jest pod obserwacją lekarzy, ale pozwolono mu opuścić szpital.

W środę wywiadu udzieliła siostrzenica Skripala Wiktoria. Jak mówiła, prognozy dla jej krewnych "nie są dobre". - Mam może 1 proc. nadziei. Cokolwiek to było, mają niewielkie szanse. Nawet jeśli, będą niepełnosprawni do końca życia - mówiła. 

Co to jest nowiczok?

Pod tą nazwą kryją się substancje należące do trujących związków V. Został wynaleziony i był rozwijany w mieście Szychany w Rosji, gdzie prowadzono badania nad bronią chemiczną. Nad tak zwanymi nowiczokami Związek Radziecki pracował intensywnie w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Te środki miały być niewykrywalne dla sprzętu NATO, silniejsze od stosowanych przez nich systemów ochrony przed substancjami chemicznymi oraz bezpieczniejsze w obsłudze. Oprócz tego nie mogły znajdować się na liście środków wymienionych w konwencji o zakazie broni chemicznej.

Jak działa nowiczok?

Trucizna typu nowiczok przedostaje się do organizmu poprzez drogi oddechowe lub skórę. Zaburza wydzielanie hormonu, który odpowiada za "porozumiewanie się" między komórkami nerwowymi i mięśniami. Materiały potrzebne do uzyskania nowiczoków są dość tanie i dostępne, jednak przemienienie ich w śmiercionośną broń wymaga już specjalnej wiedzy oraz wysoce profesjonalnych warunków.

Atak silną trucizną w brytyjskiej restauracji. Były rosyjski szpieg w stanie krytycznym

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Jest odpowiedź na sankcje po otruciu Skripala. Rosja zamyka konsulat USA. Ale to nie koniec
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl