Kierowca próbował wjechać samochodem w żołnierzy we Francji. Ujęty po pościgu

Francuska policja zatrzymała kierowcę samochodu, który rano pod Grenoble próbował wjechać w grupę żołnierzy. Mężczyznę ujęto na rynku w Grenoble, po kilkugodzinnym pościgu.

Samochód wjechał pod prąd w ulicę jednokierunkową. Grupę szykujących się do rozpoczęcia przebieżki żołnierzy z batalionu stacjonujących w tym miejscu strzelców alpejskich kierowca pojazdu obrzucił obelgami, po czym próbował w nich wjechać.

Dwóch żołnierzy, którzy oddzielili się od reszty, kierowca usiłował przejechać, ale udało im się schronić za barierkami.

Motywy sprawcy nie są znane. Nie wiadomo, czy był to atak wynikający z osobistych pobudek czy próba zamachu terrorystycznego - takiego, do jakiego doszło w ubiegłym tygodniu, w podobnych okolicznościach, w Carcassonne.

Napastnik miał następnie obrzucić obelgami żołnierzy w koszarach, następnie próbować przejechać innych wojskowych i w końcu uciec. Szef miejscowej żandarmerii zwołał posiedzenie kryzysowe.

W trakcie porannego incydentu nikt nie odniósł obrażeń. Policja przesłuchuje żołnierzy z zaatakowanej grupy.

W tej miejscowości stacjonuje jednostka artylerii.

W ubiegłym tygodniu w departamencie Tarn na południu Francji 18-latek także próbował wjechać w grupę żołnierzy. Po zatrzymaniu powiedział, że zrobił to dla "żartu". Został skazany na 4 miesiące więzienia.

Więcej o: