BBC ujawnia nowe fakty z życia Skripala. Chodzi m.in. o jego korespondencję do Putina

Otruty w Wielkiej Brytanii były szpieg Siergiej Skripal miał pisać listy do prezydenta Władimira Putina - podaje BBC. Znajomy Rosjanina ujawnił, że chciał on wrócić do Rosji.

Na temat życia Siergieja Skripala rozmawiał z BBC jego znajomy, Władimir Timoszkow. W listach do prezydenta Rosji były szpieg miał zapewniać, że nie jest zdrajcą i prosić o wybaczenie. Starał się też o zezwolenie na powrót to kraju. Kreml nie potwierdza otrzymywania listów od Skripala.

BBC przypomina, że w 2006 roku Skripal trafił do więzienia w Rosji. Cztery lata później został uwolniony i w ramach wymiany szpiegów trafił do Wielkiej Brytanii. 

Timoszkow - szkolny znajomy szpiega - stwierdził, że po wyroku za zdradę Skripal został odrzucony przez swoje towarzystwo. Mężczyźni wznowili kontakt w 2012 roku. Skripal - relacjonował znajomy - miał nie uważać się za zdrajcę, gdyż składał przysięgę wierności "Związkowi Radzieckiemu, a nie Rosji". Żałował jednak zostania podwójnym agentem, gdyż to "powywracało jego życie do góry nogami".

66-letni Skripal i jego 33-letnia córka wciąż są w ciężkim stanie po tym, jak zostali zaatakowani bronią chemiczną niecałe trzy tygodnie temu. Specjaliści oceniają, że środek chemiczny, którym próbowano zabić Skripala - nowiczok - mógł trwale naruszyć sprawność umysłową jego i córki.

O próbę otrucia władze brytyjskie otwarcie oskarżają Rosję. Od dwóch tygodni trwa dyplomatyczna wojna między tymi krajami.

Reakcja państw UE na rosyjski atak

Unia Europejska solidarna z Wielką Brytanią, wycofuje ambasadora w Moskwie na konsultacje. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk potwierdził, że unijny ambasador w Rosji został wezwany do Brukseli na konsultacje.

Z informacji Polskiego Radia wynika, że kilkanaście krajów, w tym Polska, konsultuje też możliwość usunięcia rosyjskich dyplomatów ze swojego terytorium. To ustalenia pierwszego dnia unijnego szczytu w Brukseli w reakcji na atak chemiczny w Salisbury. Próba zabójstwa rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala była jednym z tematów spotkania.

Szef gabinetu politycznego prezydenta Krzysztof Szczerski potwierdził, że Polska skoordynuje reakcję na atak z innymi krajami unijnymi. - Powoli, spokojnie budujemy pragmatyczną odpowiedź na politykę Rosji wobec wolnego świata - mówił Szczerski. Dodał, że polska reakcja będzie skoordynowana z naszymi partnerami.

Więcej o: