Brutalne morderstwo 26-letniej polskiej wolontariuszki w Boliwii. Sąd wydał wyrok

Zapadł wyrok w sprawie brutalnego zabójstwa 26-letniej polskiej wolontariuszki w Boliwii. Sprawca trafi na 30 lat do więzienia.

Do morderstwa doszło w styczniu 2017 r. w boliwijskim mieście Pacata. 26-letnia Helena Kmieć pracowała wtedy jako wolontariuszka w ośrodku opiekuńczym dla dzieci, prowadzonym przez Siostry Służebniczki Dębnickie. Razem z inną Polką trafiła tam w ramach akcji grupy misyjnej Salwator z Trzebini. Miały pełnić misję przez pół roku.

Jak podaje portal Opinion, w nocy z 23 na 24 stycznia do ośrodka weszło kilku mężczyzn, by ukraść z kuchni butle z gazem. W tym czasie 26-latka wstała, by napić się wody. Zauważyła włamywaczy. Jak opisują tamtejsze media, jeden z mężczyzn w szale zadał jej kilka ciosów nożem. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, młodej Polki nie udało się uratować.

Romuald Mamio Dos Santos, który zabił kobietę, został szybko zatrzymany. Przyznał się do winy, twierdził, że był odurzony narkotykami

Ostatecznie sąd skazał go na 30 lat więzienia bez możliwości przedterminowego zwolnienia. Mężczyzna był już karany za gwałt i kradzieże.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o: