Wiceprezydent USA strollowany. Komik wciągnął w to nawet jego córkę. Miał ważny powód

Wiceprezydent Mike Pence jest oskarżany przez krytyków o homofobiczne poglądy i działania. Komik John Oliver postanowił "strollować" polityka. Jego plan odniósł sukces i dzięki temu Oliver zebrał fundusze na pomoc potrzebującym.

Na tle Donalda Trumpa wiceprezydent USA Mike Pence wydaje się raczej bezbarwną postacią. Nie przyciąga wiele uwagi mediów. Nie zaskakuje swoimi komentarzami. Jednak Pence to twardy konserwatysta, znany m.in. ze sprzeciwu wobec praw osób homoseksualnych czy zezwalania na służbę kobiet w armii

Przypomniał to w swoim programie komik John Oliver. Pence sprzeciwiał się m.in. temu, by osoby homoseksualne służyły w wojsku. Jako gubernator podpisał ustawę, która mogła umożliwiać przedsiębiorcom odmowę obsługi osób LGBT z powodów religijnych. W jednym z wywiadów nie był w stanie odpowiedzieć "tak" lub "nie" na pytanie, czy dyskryminacja gejów i lesbijek powinna być legalna. 

Oliver wskazał też, że Pence popiera organizację "Focus on the Family" znaną z promowania tzw. terapii konwersyjnej dla osób homoseksualnych. Sam wiceprezydent dawnej też sugerował, że popiera takie pseudo-terapie. 

Komik ostro atakował polityka w swoim programie. Zapewnił jednak, że jest "jedna rzecz", za którą musi go uczciwie pochwalić. Okazało się, ze chodzi... zwierzaka rodziny Pence'ów, królika o imieniu Marlon Bundo. To był dopiero początek trollingu.

 

Królik wiceprezydenta zakochał się w innym króliku

Rodzina wiceprezydenta wydał w tym tygodniu książkę dla dzieci, w której bohater - królik Bundo - opowiada o dniu z życia wiceprezydenta widzianym swoimi oczami. - Chciałbym powiedzieć, że to zabawna książka o uroczym króliku. Ale będzie ona promowana na spotkaniu cholernej "Focus on the Family". Gratulacje Pence, udało ci się zrujnować nawet Marlona Bundo - mówił Oliver. 

Na koniec komik programu wyjawił, że jego zespół... także przygotował książkę o życiu królika wiceprezydenta. Ma ona prawie identyczny tytuł, jednak znacząco różni się w treści. - Nasza historia opowiada o Marlonie Bundo, który zakochuje się w innym samcu królika, ponieważ nasz Marlon Bundo jest gejem - powiedział komik, na co sala zareagowała oklaskami. 

Oliver podkreślił, że książka to prawdziwa historia dla dzieci, która ma uczyć najmłodszych szacunku i równości. Poza Marlonem Bando, pojawia się w niej jego ukochany królik Wesley oraz zły robak, który nie pozwala zwierzakom się pobrać (i bardzo przypomina wiceprezydenta Pence'a).

Szczytny cel

Wszystkie zyski ze sprzedaży książki trafią do grupy pomagającej osobom LGBT z myślami samobójczymi oraz organizacji walczącej z AIDS.

To dwa świetne powody, żeby kupić tę książkę. Trzecim jest to, że sprzedanie więcej egzemplarzy naszej książki na pewno solidnie go wkurzy - dodał Oliver.

To udało się szybko. Już w pierwszych dniach po programie książka wydana przez show Olivera nie tylko pobiła sprzedaż publikacji wiceprezydenta, ale wskoczyła na pierwsze miejsce bestsellerów internetowego sklepu Amazon i została wyprzedana - podaje CNN.

Według portalu Vice.com egzemplarz kupiła nawet córka wiceprezydenta, która jest autorką oryginalnej książki o Bundo. - Nie musi nas dzielić - powiedziała. Zapewniła, że zyski z jej książki też trafią do organizacji charytatywnej, a swojemu królikowi kupiła tęczową muszkę - taką, jaką ma Bundo z wydania Olivera.

 

Kim jest John Oliver?

"Przegląd tygodnia: Wieczór z Johnem Oliverem" to obecnie jeden z najbardziej popularnych i wpływowych wieczornych show w USA. Prowadzący program Brytyjczyk John Oliver w każdym odcinku żartobliwie opowiada o ostatnich wydarzeniach, ale większość czasu poświęca na jeden, wybrany temat. Czasem są to aktualne sprawy (jak wybory prezydenckie), a czasem ważne, ale mało popularne i skomplikowane tematy (jak patologie więziennictwa czy handel długami).

Oliver słynie z przygotowywania akcji podobnych do tej z książką i wychodzących poza ramy zwykłego show. Przed emisją odcinka o handlu długami wykupił i umorzył długi medyczne warte 15 mln dolarów. Niedawno Oliver zgłosił się jako kandydat na premiera Włoch. Komik krytykował też prezydenta Trumpa za to, że ten czerpie swoją wiedzę w dużej mierze z telewizji Fox News. Dlatego zapłacił za emisję na jej antenie reklam, które miały "edukować" prezydenta w ważnych kwestiach.

Więcej o: