USA komentują doniesienia o sankcjach. "Nie wstrzymujemy współpracy z Polską". Jest "ale"

- Doniesienia o zawieszenie współpracy ws. bezpieczeństwa są po prostu fałszywe - stwierdziła rzeczniczka Departamentu Stanu. Tak Heather Nauert skomentowała doniesienia o "sankcjach" na Polskę, o który pisał Onet.pl. Nie zaprzeczyła jednak informacjom o zawieszeniu możliwości spotkań na szczycie.

Według ustaleń Onetu prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki mogą być "persona non grata" i nie zostaną przyjęci na wizytę w Białym Domu, dopóki w ustawie o IPNnie zostaną wprowadzone zmiany.

W dokumentach, do których dotarli dziennikarze, Amerykanie ostrzegają, że "jeśli polska prokuratura zacznie ścigać na postawie ustawy o IPN jakiegokolwiek obywatela USA, to skutki będą dramatyczne" - dowiadują się nieoficjalnie. Z ich informacji wynika, że padła też groźba finansowa - blokady finansowania wspólnych projektów wojskowych. 

Strona polska odcinała się od doniesień, jednak nie pojawiło się konkretne zaprzeczenie. Sprawę skomentowała strona amerykańska na rutynowym spotkaniu z dziennikarzami w Departamencie Stanu.

- Jasno wyraziliśmy nasze wątpliwości wobec ustawy (o IPN - red.) - powiedziała rzeczniczka departamentu Heather Nauert. Wymieniała, że głos w sprawie zabierała ona sama oraz sekretarz stanu Rex Tillerson. 

- Doniesienia, które sugerują jakiekolwiek zawieszenie współpracy w kwestiach bezpieczeństwa albo dialogu na wysokim szczeblu, są po prostu fałszywe - stwierdziła. - Polska to bliski sojusznik w NATO. Tak pozostanie, to się nie zmieniło. To nie znaczy też, że istnieją różnice między nami w kwestii tego prawa - dodała Nauert.

- Wierzymy w możliwość otwartych i szczerych rozmów. Wierzymy w możliwość wolności mediów, nawet, jeśli nie odpowiada to danemu państwu. Zachęcamy władze do wysłuchania naszych racji

- stwierdziła.

Po tym dziennikarz dopytał, czy konkretnie prezydent Duda i premier Morawiecki mogą spotykać się z prezydentem lub wiceprezydentem USA. 

- Nie są mi obecnie znane żadne plany lub dyskusje na temat spotkań. Nie porzucimy naszych zobowiązań ws. bezpieczeństwa wobec Polski. Ale chcę, żeby było jasne: mamy zastrzeżenia wobec tego prawa - odpowiedziała. 

- O ile mi wiadomo to toczy się dialog między stroną polską a amerykańską - powiedziała w odpowiedzi na kolejne pytania. 

Nagranie wypowiedzi z konferencji zamieścił na Twitterze Grzegorz Dąbrowski.   

Wypowiedzi rzeczniczki brzmią dość podobnie do oficjalnych komunikatów polskiego rządu. Rzeczniczka Rady Ministrów Joanna Kopcińska mówiła dziś, że "współpraca strategiczna z USA nie jest zagrożona", zaś kontakty dyplomatyczne "pozostają na dotychczasowym poziomie".

Część mediów potraktowało oświadczenia rządu i Departamentu Stanu jako zdementowanie informacji Onet.pl. Jednak dziennikarze zwracają uwagę, że w żadnej z wypowiedzi nie znalazło się bezpośrednie zaprzeczenie tego, jakoby prezydent i premier nie mogli spotkać się z Donaldem Trumpem. Padły jedynie ogólne wypowiedzi o "braku planowanych spotkań" i "współpracy w kwestiach bezpieczeństwa".

"Jak się nieoficjalnie naciska to nie po to, żeby to później w oficjalnym oświadczeniu potwierdzać" - napisała blogera Kataryna. 

Dziennikarz Patryk Słowik zauważył, że "większość dementi jest pozorna" i "wcale nie zaprzecza" ustaleniom dziennikarzy Onet.pl. "Proponuję mniej emocji. Nic w oświadczeniu Dep. Stanu nie przeczy informacjom, o których mowa. Oczywiście, można odmawiać czerwonej tabletki i tkwić w matriksie wstawania z kolan. Nawet to rozumiem" - napisał Łukasz Warzecha.

Do oświadczenia i późniejszych komentarzy odniósł się też dyrektor programowy Onet.pl. Bartosz Węglarczyk. "Nie napisaliśmy dziś w Onecie, że współpraca wojskowa USA-PL została zawieszona, ale że grożono nam jej pogorszeniem. Nie napisaliśmy, że "dialog na najwyższym poziomie USA-PL" został zawieszony, a jedynie, że zapowiedziano nam, nie będzie spotkań na tym szczeblu. Tyle" - napisał na Twitterze.

Prezydencki minister w USA

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski udaje się w środę do Stanów Zjednoczonych. Na planowanej wizycie będzie rozmawiał o sytuacji na Ukrainie, polityce bezpieczeństwa i polskich priorytetach w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. 

W czwartek w Waszyngtonie szef gabinetu prezydenta spotka się z przedstawicielami Departamentu Stanu i doradcami prezydenta w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
USA komentują doniesienia o sankcjach. "Nie wstrzymujemy współpracy z Polską". Jest "ale"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl