Kryzys polityczny w Niemczech. Merkel robi ustępstwa, czy to wystarczy? Rozmowy ostatniej szansy

Niemcy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie utworzenia rządu. Pojawiła się groźba nowych wyborów. Wszystko rozstrzygnie się na dniach.

Przewodniczący chadeckiej partii CSU w Niemczech, Horst Seehofer, stawia sprawę jasno: jeśli Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SDP) nie przyjmie koalicji z CDU/CSU, to powinno dojść do ponownych wyborów. Polityk jest przeciwko utworzeniu rządu mniejszościowego, co właśnie ogłosił.

Polityka w Niemczech przechodzi zmiany

Przypomnijmy, że Niemcy od wrześniowych wyborów wciąż mają problem z utworzeniem rządu. Ostatnie wybory wygrała wspólnie rządząca koalicja CDU/CSU, następni byli socjaldemokraci z SPD. Obie partie osiągnęły najgorsze wyniki w całej swojej historii. Zaskoczeniem było wysokie poparcie dla prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Odrodzenie się radykalnej prawicy w Niemczech? Czytaj więcej >>

Niemcy – czy dojdzie do wielkiej koalicji?

Decyzja w sprawie koalicji CDU/CSU z SPD zostanie podjęta w wyniku głosowania korespondencyjnego. Wyniki będą znane w niedzielę. Jeszcze w czwartek przedstawiciele każdej z partii mają spotkać się w celu omówienia szczegółów dotyczących utworzenia rządu. Tymczasem w środowisku CDU słychać coraz głośniej argumenty za rządem mniejszościowym w przypadku koalicyjnego fiaska z SPD.

Angela Merkel robi ustępstwa

Kilka dni wcześniej kanclerz Niemiec, która pełni obecnie funkcję komisaryczną, ogłosiła listę proponowanych nazwisk w gabinecie. Angela Merkel poczyniła pewne poświęcenia na rzecz koalicji z CSU i SDP. Do gabinetu zaprosiła bowiem Jensa Spahna, jednego z jej największych partyjnych przeciwników. Wśród proponowanych ministrów widać próby odmłodzenia rządu i zaproszenia kobiet do uczestnictwa w jego tworzeniu. Jako sekretarz generalna CDU została powołana Annegret Kramp-Karrenbauer, którą wielu uznaje za następczynię dotychczasowej kanclerz Niemiec.

Według badań opinii publicznej ponad połowa wyborców SPD jest za powrotem tzw. "wielkiej koalicji".

Wcześniejsze wybory w Niemczech – co mogłyby oznaczać?

Niemcy mogą przejść ogromną zmianę jeśli dojdzie do przedwczesnych wyborów – takie jest zdanie chadeckich polityków, którzy z coraz większym niepokojem obserwują rosnące poparcie dla konserwatywnej i skrajnie prawicowej AfD. Według niektórych sondaży AfD zyskała lepsze wyniki od SPD.

Czy Niemcom uda się w końcu utworzyć rząd? Dowiemy się już niedługo. 

Mieszają się w polskie sprawy i próbują obarczyć nas winą za II wojnę światową. Jak TVP przedstawia Niemcy

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Kryzys polityczny w Niemczech. Merkel robi ustępstwa, czy to wystarczy? Rozmowy ostatniej szansy
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl