Ostatni artykuł zamordowanego Jana Kuciaka. Słowackie związki z włoską mafią przerażają

W swoim ostatnim, niedokończonym artykule Jan Kuciak wnikliwie przeanalizował powiązania słowackiej władzy z włoską mafią. Ustalenia wprawiają w osłupienie.

Ostatni, nieukończony artykuł zamordowanego słowackiego dziennikarza Jana Kuciaka opublikował serwis press.pl. Materiał szczegółowo obnaża zatrważające szczegóły dotyczące działań włoskich gangsterów na Słowacji.

Jedna z najsilniejszych włoskich mafii

Historię powiązań mafiozów ze słowacką polityką i biznesem zaczyna od niejakiego Carmine Cinnante. Jak ujawnia akutality.sk, portal dla którego pracował Kuciak, przemycał broń dla Guirina Ionu - bossa włoskiego klanu Belvedere Spinello, należącego do 'Ndranghety - jednej z najsilniejszych włoskich mafii. 

Cinnante na Słowacji działał w branży rolniczej. Przez to jego drogi zeszły się z innym Włochem - Antonino Vadalą. Pochodzący z kalabryjskiej włoski Vadala według włoskiej policji zaangażował się w ukrywanie mafioso Domenica Ventury, skazanego za zabicie innego gangstera. Jak stwierdził w swoim tekście Kuciak, Vadala po przyjeździe na Słowację stał się jedną z "najbardziej znaczących postaci włoskiej społeczności na Słowacji".

Powiązania na szczytach władzy

Jak się okazuje, wpływy Vadali sięgają na Słowacji szczytów władzy. W 2011 r. Włoch założył spółkę Fia Management. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jego współpracownica - Maria Troskova. Troskova jest członkinią Rady Stanu i blisko współpracuje z premierem Słowacji Robertem Fico. Po roku Troskova odeszła ze spółki Vadalii i została asystentką posła Viliama Jasana. Kuciak ujawnił ewidentne powiązania biznesowe między Jasanem a Vadalą. Niedawno Prodest, spółkę Jasana odkupił właśnie Włoch. Ponadto syn posła prowadzi razem z Włochami firmę AVJ Real. 

Jakby tego było mało, w wyborach samorządowych z list partii Smer kandydowała ekonomistka związana z Atonionio Vadalą. Włoch finansuje także kampanie wyborcze partii.

Dotacje, pranie pieniędzy, przemyt

Kuciak wykazuje, że na Słowacji działają także dwie inne włoskie rodziny - Roda i Catroppo, które także skupiają się na rolnictwie. Ich majątek to prawdopodobnie dziesiątki milionów euro, w dużej mierze to pieniądze pochodzące z unijnych dotacji. Według śledztwa portalu aktuality.sk dofinansowania były przyznawane niesłusznie - zdarzyło się, że jedna z firm należących do Włochów żądała płatności ośmiokrotnie większej niż powinna. Według słowackich dziennikarzy włoskie firmy piorą brudne pieniądze 'Ndranghety, z kolei nazwiska osób powiązanych z Vadalą pojawiają się nakazach aresztowania w sprawie przemytu narkotyków.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ostatni artykuł zamordowanego Jana Kuciaka. Słowackie związki z włoską mafią przerażają
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl