Końca sporu nie widać. Komisja Knesetu wzywa Polskę do wycofania się z ustawy o IPN

Komisja Knesetu wezwała Polskę do cofnięcia nowelizacji ustawy o IPN - poinformował dziennik "Jerusalem Post". Wcześniej z członkami komisji rozmawiał ambasador RP Jacek Chodorowicz.

W poniedziałek członkowie komisji ds. imigracji, absorpcji i diaspory, działającej w izraelskim parlamencie (Knesecie), wezwali polski rząd do wycofania się z nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - poinformował o tym dziennik "Jerusalem Post".

Podczas dyskusji w komisji obecny był ambasador RP w Izraelu Jacek Chodorowicz, który powiedział izraelskim parlamentarzystom m.in., że Polska jest gotowa do rozmów w sprawie ustawy. Jak opisuje na stronie internetowej "Haaretz", Chodorowicz mówił, że obydwie strony powinny teraz "usiąść i w spokoju porozmawiać".

W ciągu najbliższych kilku dni ma dojść natomiast do spotkania zespołów z Polski i Izraela, które mają przyjrzeć się wspólnie i omówić zapisy nowelizacji ustawy o IPN.

Nowelizacja ustawy o IPN

Podpisana przez prezydenta i skierowana przez do Trybunału Konstytucyjnego nowelizacja ustawy o IPN stanowi, że "każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech". Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby grzywnie lub ograniczeniu wolności.

Śledztwo w takich sprawach wszczynać ma z urzędu prokurator Instytutu Pamięci Narodowej. Przepisy te nie stosują się do działalności artystycznej i naukowej.

Słowa premiera Mateusza Morawieckiego na nowo rozpaliły dyplomatyczny spór z Izraelem