Polacy pozowali z opuszczonymi spodniami przy pomniku w Rydze. Policja ukarała ich za obrazę uczuć

Trzej Polacy zostali zatrzymani przez straż miejską w Rydze po tym, jak pozowali z opuszczonymi spodniami przed Pomnikiem Wolności. Funkcjonariusze uznali to za obrazę uczuć narodowych i ukarali ich grzywnami.

Choć wszystko rozegrało się w sobotę, 24 lutego, ryska policja dopiero w poniedziałek podzieliła się wyczynem trzech Polaków. Około godz. 22 strażnicy miejscy z Rygi, którzy patrolowali teren wokół Pomnika Wolności, symbolu niepodległości Łotwy, zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy pozowali do zdjęcia ze opuszczonymi spodniami na tle pomnika.

Straż miejska zatrzymała trzech Polaków, którzy nie mieli przy sobie dokumentów tożsamości. Przekonywali, że zostawili je w hotelu, co okazało się prawdą. Na miejscu wyszło na jaw, że dwóch z nich jest jeszcze niepełnoletnich. Polacy tłumaczyli się, że nie zdawali sobie sprawy ze znaczenia Pomnika Wolności i nie chcieli w żaden sposób obrażać symboli Łotwy.

Mimo tych tłumaczeń straż miejska uznała, że należy ich ukarać za znieważenie symboli narodowych. Każdy z nich dostał grzywnę w wysokości 150 euro (ponad 600 zł).

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Polacy pozowali z opuszczonymi spodniami przy pomniku w Rydze. Policja ukarała ich za obrazę uczuć
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl