Merkel ma pomysł na unijny budżet. Mniej funduszy strukturalnych za nieprzyjmowanie uchodźców

Angela Merkel przedstawiła swoje cele na piątkowy szczyt UE. Kanclerz opowiedziała się za utrzymaniem wsparcia dla mniej rozwiniętych regionów. Jednak kraje bardziej zaangażowane w przyjmowanie uchodźców powinny jej zdaniem dostać więcej pieniędzy.

Merkel mówiła w Bundestagu, że przyszłość Unii będzie priorytetem jej czwartej kadencji kanclerskiej. 

Zaproponowała, aby w nowym budżecie unijnym została utrzymana i zagwarantowana silna polityka spójności. Kanclerz opowiedziała się za tym, aby słabiej rozwinięte regiony nadal otrzymywały wsparcie finansowe w postaci funduszy strukturalnych. Zaproponowała jednak, aby fundusze spójności zostały uzależnione od przyjmowania uchodźców.

Merkel chce uzależnić budżet od przyjmowania uchodźców

- Przy nowym podziale funduszy strukturalnych musimy zastosować kryteria podziału, które odzwierciedlą również zaangażowanie regionu lub samorządu w proces przyjmowania i integracji migrantów - powiedziała Angela Merkel. Dodała, że zmodyfikowany budżet unijny powinien gwarantować lepszą konkurencyjność Unii Europejskiej.

Niemieckie propozycje są w obecnej sytuacji niekorzystne dla Polski. Pomysł powiązania funduszy z przyjmowaniem uchodźców skrytykował przewodniczący skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec, Alexander Gauland. 

PiS przekonuje, że Polsce należy się odszkodowanie za straty wojenne. Tak zniechęca Polaków do Niemców?

Więcej o: