Spotkanie z ofiarami tragedii czy otwarcie komisu z autami? Dziwne zachowanie Donalda Trumpa

Donald Trump nie uszanował tragedii w Parkland - uważa wielu komentatorów. Chodzi o jego spotkanie z rannymi i policją, gdzie zachowywał się niestosownie do okazji.

W październiku ubiegłego roku amerykańska para prezydencka odwiedziła zdewastowane przez huragan Maria Portoryko. Zwykle w takich sytuacjach ważni politycy okazują współczucie i solidaryzują się z cierpiącymi. Dalekie od tego było zachowanie Trumpa, który rzucał w tłum ręcznikami papierowymi, powiedział jednej z rodzin, by "dobrze się bawiła", choć nie mają elektryczności, a na koniec powiedział, że każda śmierć to tragedia, ale podczas huraganu Katrina zginęło więcej osób.

Kciuki w górę!

Prezydent USA zachowywał się niestosownie również podczas spotkania z rodzinami ofiar i rannymi w strzelaninie na Florydzie. Jak informowało biuro prasowe para prezydencka miała "oddać cześć" ofiarom. A jednak na na zdjęciach z Parkland widzimy Trumpa, który wesoło pozuje z kciukiem uniesionym do góry i uśmiechem od ucha do ucha.

"Niecałe 48 godzin po tym, jak 17 osób zostało zamordowanych w szkole w Parkland, Donald Trump odwiedza lokalny szpital, unosi kciuk w górę i jest cały roześmiany. Make America Great Again" - napisał jeden z dziennikarzy, którzy zwrócili uwagę na sytuację.

Modlitwy i za***iście duże kciuki

"Trumpowi wydaje się, że wszystko poza jego bańką to okazja do robienia zdjęć (ang. photo op), a wówczas trzeba się uśmiechać i unosić kciuki do góry, jakbyś prezentował trofeum golfowe" - komentował producent filmowy Robert Schooley. "Stary facet, niepewny swojej męskości, bez umiejętności wykrzesania odrobiny empatii, ma wystarczającą władzę, by wywołać wojnę. Miłego weekendu" - dodał.

"Trump na spotkaniu z policją w Parkland wygląda jak na otwarciu komisu samochodowego", "Myśli, modlitwy i za***iście duże kciuki w górę na spotkaniu z osobami, które jako pierwsze dotarły na miejsce tragedii" - to kolejne komentarze.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Spotkanie z ofiarami tragedii czy otwarcie komisu z autami? Dziwne zachowanie Donalda Trumpa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl