Chciał zapolować na lwy w Parku Krugera. W pewnym momencie role się odwróciły

Południowoafrykańska policja próbuje ustalić do kogo należy głowa i inne ludzkie szczątki znalezione na terenie parku w RPA. Najprawdopodobniej był to kłusownik, którego zaatakowały lwy.

Drobne części ludzkiego ciała zostały odnalezione w weekend na terenie Narodowego Parku Krugera w RPA. 

- Wygląda na to, że ofiara kłusowała w parku, gdy została zaatakowana i zabita przez lwy - twierdzi w rozmowie z AFP  Moatshe Ngoepe, rzecznik policji z prowincji Limpopo.

Wiadomo, że lwy zjadły niemal całe ciało, na terenie parku została jedynie głowa i niewielkie inne części ludzkiego ciała. Nieopodal służby znalazły karabin myśliwski oraz amunicję. Policja jeszcze nie ustaliła tożsamości ofiary.

Kłusownictwo jest od kilku lat bardzo częstym zjawiskiem w prowincji Limpopo. W styczniu 2017 r. odnaleziono trzy lwy, które zostały otrute. Kłusownik odciął zwierzętom głowy i łapy.

"Przypominał dzika". Myśliwi, którzy postrzelili człowieka zazwyczaj tłumaczą się tak samo

Więcej o: