Rosja i Estonia wymieniły się szpiegami. Scena jak z filmu rozegrała się na moście

Rosja i Estonia wymieniły między sobą skazanych za szpiegostwo. Scena niczym z filmu "Most szpiegów" rozegrała się w sobotę rano na jednym z przejść granicznych.

O akcji wymiany szpiegów poinformowały estońskie media, które zamieściły na swoich stronach nie tylko zdjęcia, ale także film z przebiegu akcji. Dzięki wymianie do Estonii powrócił biznesmen Raivo Susi, a do Rosji - zatrzymany za szpiegostwo Artiom Zinczenko.

Raivo Susi za Arioma Zinczenkę

Raivo Susi - współwłaściciel dwóch firm zajmujących się sprzedażą i naprawą samolotów - został aresztowany na jednym z moskiewskich lotnisk w lutym 2016 roku w trakcie podróży do centralnej Azji.

Zarzucono mu wówczas działalność szpiegowską w latach 2004-2007. Rok później, po procesie za zamkniętymi drzwiami, został skazany na 12 lat w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Również rok temu wyrok w sądzie w Tallinie usłyszał Artiom Zinczenko - za szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Zinczenko mieszkał w Estonii od 2013 roku. Oskarżono go wówczas o gromadzenie i przekazywanie informacji wywiadowczych, które zagrażały bezpieczeństwu narodowemu.

Sobotnią wymianę przeprowadzono w miejscowości Koidula na południowym-wschodzie Estonii, gdzie znajduje się przejście graniczne z Rosją.

Kolejna taka wymiana szpiegów

Do podobnej wymiany oskarżanych o szpiegostwo doszło pomiędzy Rosją a Estonią ostatnio w 2015 roku. Moskwa wydała wówczas oficera Estona Kohvera, Tallin zaś - Aleksieja Dressena.