Nie wziąłeś pieniędzy na tacę? Spokojnie, ksiądz podejdzie z terminalem. Są już takie parafie

Powiew nowoczesności we francuskim kościele. Wierni jednej z paryskich parafii mogą przekazywać na tace wirtualne pieniądze. I to zbliżeniowo. Potrzebują tylko karty albo smartfona.

Wierni paryskiej parafii Saint Francois de Molitor mogą przekazywać na tacę wirtualne pieniądze. I to zbliżeniowo - za pomocą smartfona albo karty. To pierwszy taki przypadek we Francji. Sprawę opisał „Le Parisien”.

 Wierni mogą dawać na tacę wirtualne pieniądze

Parafia kupiła pięć specjalnie zaprojektowanych wiklinowych koszyków. Z zewnątrz wyglądają całkiem normalnie - różnicę widać dopiero z góry. Koszyki są przykryte płaską obudową, pod którą ukryty jest terminal płatniczy połączony ze smartfonem. Na specjalnym ekranie dotykowym wierni za pomocą palca wybierają kwotę, jaką chcą przekazać. Do wyboru mają 2,3,5 i 10 euro. Po podjęciu decyzji pozostaje już tylko przyłożenie smartfona lub karty, tak jak robimy to płacąc zbliżeniowo w sklepach i voila - darowizna została przekazana!

Darczyńcy są anonimowi

Po mszy informacje zapisane w elektronicznych koszykach przesyłane są na serwer, który przetwarza dane i obciąża konta bankowe zgodnie z wolą parafian. Zapewniona jest anonimowość transakcji - w systemie nie pokazują się informacje kto i ile przekazał, chociaż w momencie dokonywania wyboru ksiądz lub ministrant mogą podejrzeć, jaką kwotę wybieramy.

Proboszcz parafii ksiądz Didier Duverne przekonuje, że wiernym ten pomysł się podoba. - Nasi parafianie są otwarci na nowości - powiedział w rozmowie z „Le Parisien”. Podkreślił, że ludzie na co dzień rzadziej korzystają z gotówki, bo coraz częściej płacą kartą lub smartfonem.

Na ten pomysł mogli wpaść tylko Francuzi. To miasto jest zasilane serem