Rosyjskie bombowce w pobliżu Wielkiej Brytanii. NATO poderwało swoje myśliwce

Dwa belgijskie myśliwce F-16 zostały poderwane, by przechwycić rosyjskie samoloty nad Morzem Północnym - poinformowało dowództwo belgijskich sił powietrznych. Dwa rosyjskie TU-160 leciały na północ od Holandii i kierowały się w stronę Wielkiej Brytanii.

NATO nie komentuje tej informacji i odsyła do władz w Brukseli i Londynie.
Przestrzeń powietrzną nad krajami Beneluksu nadzorują teraz belgijskie samoloty. I to one, w trybie natychmiastowym oraz - jak informują belgijskie media - na prośbę kwatery głównej NATO zostały poderwane, gdy otrzymały informacje o dwóch rosyjskich bombowcach nad Morzem Północnym, które nie poddały się procedurom identyfikacyjnym. Belgijskie myśliwce po nawiązaniu kontaktu wzrokowego poleciały za rosyjskimi bombowcami w stronę przestrzeni powietrznej Wielkiej Brytanii. Tam przechwyciły je brytyjskie Tajfuny Królewskich Sił Powietrznych.

Ani belgijskie, ani brytyjskie dowództwo nie informuje o szczegółach zakończenia operacji. Wiadomo jedynie, że rosyjskie maszyny - nie przekroczywszy brytyjskiej przestrzeni powietrznej - odleciały na północ. W ubiegłym roku bardzo wiele było przypadków, kiedy samoloty należące do państw NATO były podrywane w trybie natychmiastowym z powodu zbliżających się rosyjskich samolotów.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Rosyjskie bombowce w pobliżu Wielkiej Brytanii. NATO poderwało swoje myśliwce
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl