Żałobnicy pobili się na pogrzebie. W ruch poszły pięści i laska. "Powinni wyjść poza cmentarz"

Uczestnicy szkockiego pogrzebu pomylili uroczystość z pubem. Podczas ceremonii doszło do zaciekłej bijatyki. Głos zabrał brat żegnanej kobiety. - Powinni wyjść poza cmentarz i dopiero zacząć bójkę - skomentował.

Żałobnicy w Glasgow żegnali 51-letnią Arlene, która zmarła w wyniku powikłań zdrowotnych. W pewnym momencie podczas ceremonii wybuchła brutalna bójka. Powodem miały być ustalenia co do pogrzebu - informuje "The Sun"

Wszystko uchwycono na nagraniu z telefonu. Widać na nim, jak żałobnicy okładają się bez opamiętania wśród porozrzucanych bukietów. Jeden z nich zaatakował laską, z kolei drugi próbował wyłupić komuś oczy.

 

Thomas Barker, brat zmarłej Arlene, przyznał, że spodziewał się spięć, ale nie na taką skalę. - Jedną z moich sióstr kopano w głowę, to było obrzydliwe. Powinni poczekać do końca ceremonii, wyjść poza cmentarz i dopiero zacząć bójkę - powiedział Barker "The Sun".

Bijatykę przerwała policja, po tym jak przerażona obsługa cmentarza zadzwoniła po pomoc. Nikt nie został aresztowany, jednak ma być wszczęte śledztwo dot. incydentu.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Żałobnicy pobili się na pogrzebie. W ruch poszły pięści i laska. "Powinni wyjść poza cmentarz"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl