Odkryto "superbanknot" - niemal idealną podróbkę 100 dolarów. Podejrzenia padają na reżim Kima

Jeden z południowokoreańskich banków odkrył profesjonalnie podrobiony banknot o nominale 100 dolarów. Niewykluczone, że został wyprodukowany w Korei Północnej.

Studolarówka, która trafiła do banku w Korei Południowej, niemal w stu procentach przypomina prawdziwą - podaje "Business Insider". Określono ją "superbanknotem", bo sposób jej podrobienia wskazywał na zastosowanie najnowocześniejszych technologii.

Jak twierdzi przedstawicielka południowokoreańskiego banku, aby wyprodukować "superbanknot", potrzebny jest sprzęt wart nawet 100 milionów dolarów.

Dowodów na to, kto podrobił 100 dolarów, nie ma, ale podejrzenia padają na Koreę Północną. W przeszłości reżim masowo drukował obce waluty. Agencja AFP podaje, że pojawią się głosy, iż Kim Dzong Un mógł zdecydować się na wznowienie tych praktyk.

Korea Północna. Kolejne sankcje

Tymczasem Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła trzecie w tym roku sankcje wobec Korei Północnej. Jak podkreślają amerykańskie media, są one wręcz drakońskie. To odpowiedź na ostatni test nuklearny Pjongjangu z końca listopada.

ZOBACZ TEŻ: To ma być mocny cios w reżim Kim Dzong Una. Jednomyślna decyzja w sprawie Korei Północnej

Nikki Haley, amerykańska ambasador przy ONZ podkreśliła, że Stany Zjednoczone wielokrotnie proponowały reżimowi Kim Dzong Una negocjacje. Natomiast Korea Północna wybrała - jej zdaniem - ‘’ścieżkę izolacji’’ dokonując kolejnych testów rakiet dalekiego zasięgu, zdolnych przenosić broń masowego rażenia.

Za wprowadzeniem sankcji głosowali wszyscy członkowie Rady Bezpieczeństwa. Na mocy rezolucji o 89 procent zostanie ograniczony eksport benzyny, oleju napędowego i innych produktów rafinerii ropy naftowej do Korei Północnej. Organizacja Narodów Zjednoczonych zakazała również między innymi transportu maszyn do przemysłu czy pojazdów. Celem obostrzeń jest uderzenie w gospodarkę Pjongjangu, a co za tym idzie - w prowadzony przez reżim program rakietowy.

Więcej o: