Arsienij Roginski nie żyje. Prezes Memoriału "walczył o prawdę do ostatniego dnia"

W Izraelu zmarł Arsienij Roginski. Historyk dokumentujący zbrodnie stalinowskie i współzałożyciel stowarzyszenia Memoriał miał 71 lat.

Arsienij Roginski urodził się w Wielsku na północy Rosji, gdzie zesłano jego rodziców za działalność antyradziecką. Ukończył historię na uniwersytecie w Tartu i zajął się dokumentowaniem zbrodni komunistycznych. W latach 1975 - 81 współredagował zeszyty historyczne pod wspólnym tytułem „Pamiat”.

Pobyt w łagrze

Aresztowano go w 1981 roku na podstawie spreparowanych dowodów, pod zarzutem rzekomego sfałszowania dokumentów niezbędnych do otrzymania zgody na korzystanie ze zbiorów archiwalnych. Odsiedział 4 lata w łagrze. 

W 1988 roku, wspólnie z innymi historykami, w tym z obrońcą praw człowieka Siergiejem Kowaliowem założył stowarzyszenie badające zbrodnie stalinowskie Memoriał. W 2012 roku został członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej.

Odznaczany w Polsce

Po upadku ZSRR, w 1992 roku został zrehabilitowany i nadal prowadził działalność naukowo - edukacyjną. Za upowszechnianie prawdy o zbrodni katyńskiej i represjach wobec Polaków otrzymał Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej i Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Przyjaciele i współpracownicy ze stowarzyszenia Memoriał napisali o nim, że przez całe swoje życie walczył o prawdę i nie zaprzestał tej walki do ostatniego dnia. "Bez niego działalność Memoriału przez te wszystkie lata byłaby niemożliwa. I nie wyobrażamy sobie Memoriału bez niego" - czytamy na stronie stowarzyszenia.

Szaflarska, Pyrkosz, Vetulani, Wodecki. Odeszli w 2017 roku, ale zostają w naszej pamięci

Więcej o: