Odwołali Boże Narodzenie w mieście Jezusa. Powodem decyzja Trumpa

W izraelskim Nazarecie, gdzie wychował się Jezus, odwołano obchody nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. To reakcja muzułmanów na decyzję Donalda Trumpa uznającą Jerozolimę za stolicę kraju.

Nazaret uznawany jest za "arabską stolicę" Izraela - dwie trzecie mieszkańców to muzułmanie. To jednocześnie miejsce kultu katolickiego w Ziemi Świętej. Wg Nowego Testamentu właśnie tam mieszkali Maria i Józef, razem ze swoim synem Jezusem.

W okresie Bożego Narodzenia Nazaret gościł dziesiątki tysięcy katolików z całego świata. Odbywały się parady, świąteczny targ i koncerty.

W tym roku uroczystości bożonarodzeniowe zostały odwołane. Tak zdecydował burmistrz Nazaretu, który zaprotestował w ten sposób przeciwko niedawnej decyzji prezydenta Donalda Trumpa, który uznał Jerozolimę za stolicę Izraela.

"Cios nożem w plecy"

- Jego czyn zabrał nam całą radość - powiedział Ali Salam. Prezydenta USA nazwał "draniem" i dodał, że uznanie Jerozolimy za stolicę to "cios nożem w plecy społeczności muzułmańskiej".

Organizacje palestyńskie - OWP i Hamas - solidarnie potępiły decyzję Donalda Trumpa. - Oznacza ona otwarcie bram piekieł - oświadczył przedstawiciel Hamasu. Organizacja wezwała również wszystkie państwa arabskie do zerwania kontaktów dyplomatycznych z USA i do wydalenia amerykańskich dyplomatów.

Administracyjną stolicą Izraela jest Tel Awiw, tam znajdują się urzędy i ambasady. Przeniesienie amerykańskiej placówki do Jerozolimy, podzielonej na części żydowską i arabską, Donald Trump zapowiadał jeszcze w kampanii wyborczej.

Ta decyzja Donalda Trumpa może podpalić cały Bliski Wschód

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Odwołali Boże Narodzenie w mieście Jezusa. Powodem decyzja Trumpa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl