Trump: "USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela". Prezydent zlecił też przeniesienie ambasady

Prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone uznały Jerozolimę za stolicę Izraela. Do tego miasta z Tel Awiwu ma zostać przeniesiona amerykańska ambasada. Donald Trump zapowiedział, że w najbliższych dniach na Bliski Wschód uda się wiceprezydent Mike Pence

Amerykański prezydent mówił, że jego decyzja nie oznacza odejścia przez USA od bliskowschodniego planu pokojowego.

"To historyczna decyzja"

Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał decyzję prezydenta USA o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela - historyczną, odważną i sprawiedliwą. Donald Trump, występując w Białym Domu, zapowiedział również przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy.

Netanjahu wezwał również inne kraje do tego, by przeniosły swoje ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Wcześniej Unia Europejska i poszczególne kraje kontynentu ostrzegały amerykańskiego prezydenta, że swoją decyzją może doprowadzić do eskalacji przemocy na Bliskim Wschodzie. Podobne ostrzeżenie wystosowali przywódcy państw arabskich, w tym sojusznicy prezydenta Stanów Zjednoczonych - tacy jak Arabia Saudyjska czy Egipt.

"Decyzja oznacza otwarcie bram piekieł"

Z kolei organizacje palestyńskie - OWP i Hamas - solidarnie potępiły decyzję Donalda Trumpa. "Oznacza ona otwarcie bram piekieł" - oświadczył przedstawiciel Hamasu. Organizacja wezwała również wszystkie państwa arabskie do zerwania kontaktów dyplomatycznych z USA i do wydalenia amerykańskich dyplomatów.

"Wzywamy Palestyńczyków do intifady"

Na kilka dni przed decyzją Białego Domu Hamas zagroził kolejną intifadą. "Ostrzegamy przed podjęciem tego kroku i wzywamy Palestyńczyków do intifady, jeśli zapadną takie niesprawiedliwe decyzje w sprawie Jerozolimy" - napisało palestyńskie ugrupowanie w oświadczeniu.

Hamasu przekonywał, że przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy byłoby "atakiem na miasto ze strony amerykańskiej administracji" i stanowiłoby "przykrywkę" dla Izraela, który mógłby dalej prowadzić politykę judaizacji miasta i usuwania z niego Palestyńczyków.

Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji amerykańskiego prezydenta ws. przeniesienia ambasady i uznania nowej stolicy Izraela, Departament Stanu wydał instrukcję dla wszystkich placówek dyplomatycznych USA.

Ambasada w Tel Awiwie i konsulat generalny w Jerozolimie proszą o zrezygnowanie ze wszystkich podróży, które nie są nieodzowne, do Izraela, Jerozolimy i na Zachodni Brzeg od 4 do 20 grudnia 2017 roku

Administracyjną stolicą Izraela jest obecnie Tel Awiw, tam też znajdują się urzędy i ambasady. Przeniesienie amerykańskiej placówki do Jerozolimy, podzielonej na części żydowską i arabską, Donald Trump zapowiadał jeszcze w kampanii wyborczej.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trump: "USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela". Prezydent zlecił też przeniesienie ambasady
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl