Zamach w meczecie. Co najmniej 50 osób nie żyje. Za zamachem prawdopodobnie stoi Boko Haram

Co najmniej 50 osób zginęło w samobójczym ataku bombowym w Nigerii. Do zamachu doszło w meczecie w mieście Mubi w północnej części kraju. Według policji za zamachem może stać organizacja terrorystyczna Boko Haram.

Do ataku doszło podczas porannych modlitw w meczecie. Rzecznik policji
Othman Abubakar poinformował, że zamachowiec wmieszał się w modlący się tłum. Wcześniej wszedł do środka razem z wiernymi

Boko Haram przejęło miasto na krótko w 2014 roku. Bojownicy tej organizacji w północno-wschodniej części Nigerii chcieli ustanowić państwo wyznaniowe z prawem szariatu. Podczas okupacji Mubi zmieniło nazwę na "Miasto Islamu". Jednak od czasu, gdy wojsko i policja obywatelska wyrzuciła terrorystów, było spokojnie.

W ostatnich miesiącach działania Boko Haram skupiają się na wysuniętej na północ części stanu Adamawa, w okolicach miasta Madagali, sąsiadującego z kolejnym stanem - Borno.

Organizacja Boko Haram powstała w 2002 roku. Na początku miała walczyć z zachodnią edukacją. Jednak już w 2009 roku zaczęła działania zbrojne, by przekształcić Nigerię lub jej część w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu. Boko Haram znana jest między innymi z brutalnych ataków na chrześcijańskie kościoły w Nigerii. Odpowiada za śmierć co najmniej 20 tysięcy osób.

Zamach terrorystyczny w Barcelonie