Lider skrajnej prawicy z USA ma wystąpić przed Marszem Niepodległości. MSZ protestuje

W przededniu Marszu Niepodległości Richard B. Spencer ma wystąpić na konferencji w Warszawie. Spencer to lider tzw. alternatywnej prawicy i znany zwolennik rasistowskich ideologii. Teraz przeciwko jego wizycie w Polsce zaprotestowało ministerstwo.

"Ministerstwo wyraża zdecydowany sprzeciw wobec wizyty w Polsce ludzi głoszących poglądy bazujące na ideach rasistowskich, antysemickich i ksenofobicznych" - czytamy w zamieszczonym na Twitterze MSZ komunikacie.

Resort spraw zagranicznych sprzeciwia się przylotowi Spencera do Polski. Ma on pojawić się na konferencji organizowanej przez środowiska prawicowe w przeddzień Święta Niepodległości. Jego wizyta widziana jest też jako związana z odbywającym się 11 listopada Marszem Niepodległości. 

MSZ "podziela stanowisko, iż koncepcje propagowane przez pana Spencera mogą być zagrożeniem dla wszystkich, którym bliskie są wartości praw człowieka i demokracji oraz stoją w sprzeczności z porządkiem prawnym RP". Resort dodaje, że "głoszenie haseł nawiązujących do nazizmu nie licuje z charakterem uroczystości upamiętniających odzyskanie przez Polskę niepodległości".

Konferencję, na której ma przemawiać Spencer („Europa przyszłości, wizja po upadku Zachodu”) organizuje Kongres Narodowo-Społeczny, organizacja powiązana z Młodzieżą Wszechpolską - podaje "Gazeta Wyborcza".

Tak zwana alternatywna prawica (ang. alt-right) to stosunkowo nowy, niejednorodny ruch środowisk skraj prawicy. W USA przedstawiciele alt-right popierali kandydaturę Donalda Trumpa i jego izolacjonistyczne, antyimigranckie propozycje.

Spencer jest znany z radykalnych, rasistowskich poglądów, w tym ideologi supremacji białej rasy. Uznaje się go za jednego z twórców alternatywnej prawicy w Stanach Zjednoczonych. 

TVP niczym polskie BBC? "Patrz Samuelku, u nas też tak kiedyś będzie" [MAKE POLAND GREAT AGAIN]