W afgańskiej bazie wojskowej eksplodował samochód-pułapka. Zginęło ponad 40 żołnierzy

Co najmniej 43 afgańskich żołnierzy zginęło po ataku talibów na bazę wojskową w południowym Afganistanie w prowincji Kandahar.

Ministerstwo obrony tego kraju podało, że dwóch żołnierzy zdołało się uratować, dziewięciu jest rannych, a sześciu uważa się za zaginionych. W oświadczeniu przesłanym mediom odpowiedzialność za zamach wzięli Talibowie. Jak podali, wszyscy przebywający w bazie - 60 osób - zostali zabici.

Rzecznik afgańskiego ministerstwa obrony Dawlat Waziri powiedział agencji AFP, że zamachowcy zdetonowali co najmniej jeden samochód-pułapkę. BBC informuje o co najmniej dwóch samobójcach.

To trzeci atak przeprowadzony w tym tygodniu w Afganistanie na obiekt wojskowy. Łącznie w tych atakach zginęło 100 osób - żołnierzy, policjantów i cywilów.

Potrzebujesz wezwać pomoc? Czy wiesz, jak prawidłowo korzystać z numerów alarmowych?

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
W afgańskiej bazie wojskowej eksplodował samochód-pułapka. Zginęło ponad 40 żołnierzy
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl