"Nie ma rozmów z bezprawiem". Premier Hiszpanii odrzuca negocjacje z Katalonią. Jest ultimatum

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy opowiedział się w hiszpańskim parlamencie przeciwko rozmowom z władzami Katalonii na temat niepodległości.

Premier Rajoy argumentował, że nie można rozmawiać w sytuacji, gdy łamane jest prawo. - Nie jest możliwa mediacja między prawem demokratycznego państwa a nieposłuszeństwem, bezprawiem - mówił premier do parlamentarzystów.

ZOBACZ TEŻ: Dlaczego Katalonia zrobiła nagły krok w tył? Ekspert podaje trzy powody i tłumaczy, co dalej

We wtorek wieczorem premier Katalonii Carles Puigdemont podpisał deklarację niepodległości. Ma ona charakter deklaratywny, a jej status prawny jest niejasny. Rzecznik katalońskiego rządu Jordi Turull wyjaśniał, że deklaracja niepodległości była "aktem symbolicznym", a oficjalna deklaracja musi zostać uchwalona przez kataloński parlament.

Jednocześnie Puigdemont zaproponował zawieszenie skutków deklaracji na czas negocjacji z rządem Hiszpanii.

Ultimatum Madrytu

Jak podaje EFE, rząd w Madrycie dał premierowi Katalonii Carlesowi Puigdemontowi pięć dni na formalną odpowiedź czy niepodległość została ogłoszona.

Formalne zapytanie ma poprzedzić ewentualne decyzje Madrytu wynikające z artykułu 155. hiszpańskiej konstytucji. Pozwala on na "przyjęcie niezbędnych środków, by zobowiązać region do przymusowego przestrzegania obowiązków" wynikających z konstytucji. W praktyce oznacza to przejęcie kontroli nad lokalną administracją. 

ZOBACZ ZDJĘCIA

Termin ultimatum mija w poniedziałek.

Czy Katalonia będzie niepodległa? To scenariusz trudny do zrealizowania

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
"Nie ma rozmów z bezprawiem". Premier Hiszpanii odrzuca negocjacje z Katalonią. Jest ultimatum
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl