Tom Petty nie żyje. Informację o śmierci potwierdził manager artysty

Tom Petty nie żyje - taką informację podał manager artysty. Wcześniej powstało zamieszanie po komunikacie CBS News. Stacja napisała o śmierci muzyka powołując się na policyjne źródła. Policja w Los Angeles dementowała wtedy te doniesienia.

Nie żyje Tom Petty - legendarny muzyk, wokalista i autor utworów. Wczoraj trafił do szpitala po tym, jak znaleziono go nieprzytomnego w jego domu w Malibu w Kalifornii. Artysta miał atak serca.

Jak poinformował manager Petty'ego, artysta zmarł w otoczeniu rodziny, przyjaciół i członków zespołu.

Część amerykańskich mediów już późnym wieczorem podała informację o śmierci Toma Petty'ego. Została ona jednak później zdementowana. Źródłem informacji miała być policja w Los Angeles, która jednak we wpisie na Twitterze przeprosiła za zamieszanie.

Tom Petty urodził się 20 października 1950 roku. W 1976 roku zadebiutował z zespołem The Heartbreakers. Największe sukcesy odnosił w latach 80. i 90.

Jedną z najbardziej znanych płyt była wydana w 1991 roku "Into The Great Wide Open". Prowadził też karierę solową. Do najbardziej znanych utworów należą "Learning to fly", "Free Fallin'" oraz "Into The Great Wide Open".

 
 

Muzyk grał też w supergrupie The Travelling Wilburys, którą tworzyli Bob Dylan, George Harrison, Roy Orbison oraz Jeff Lynn.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Tom Petty nie żyje. Informację o śmierci potwierdził manager artysty
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl